- Trybunał Stanu potrzebuje nowego regulaminu, decentralizującego uprawnienia jego przewodniczącego.
- Państwo ma prawo zwalczać groźną przestępczość, ale musi sięgać po rozwiązania korzystne dla polskich obywateli. Owoce z zatrutego drzewa muszą być niejadalne.
- Prokurator nie może podejmować działań uniemożliwiających realizację prawa do obrony.
- Adwokaci nie mogą finansować pomocy prawnej z urzędu.
- To tematy, które adw. Przemysław Rosati, prezes NRA i sędzia Trybunału Stanu, omawia w rozmowie z red. Michałem Makowskim z Radia ZET.
W Polsce łatwiej postawić zwykłego obywatela przed sądem za kradzież kury niż polityka za łamanie konstytucji przed Trybunałem Stanu - mówi w wywiadzie Prezes NRA. Podkreśla, że Trybunał Stanu powinien działać na podstawie i w granicach prawa, a osoba, która może przed nim stanąć, ma prawo do rzetelnego postępowania. Zdaniem Prezesa NRA, należy przeprowadzić zmiany w regulaminie Trybunału Stanu, czyli uchwalić jego nowy regulamin, który zdecentralizuje uprawnienia przewodniczącego Trybunału.
Odpowiadając na pytania dotyczące działań prokuratury, w kontekście naruszania prawa do obrony w sprawie dotyczącej Funduszu Sprawiedliwości, Prezes NRA mówi o przysługującym każdemu prawie do obrony. Adwokat jest najbardziej predestynowany do tego, żeby to prawo do obrony zrealizować. Natomiast prokurator nie może podejmować działań, które miałyby uniemożliwić realizację prawa do obrony.
W kontekście obowiązującego dziś prawa, które pozwala na wykorzystywanie przeciwko obywatelom dowodów uzyskanych w sposób nielegalny (owoce z zatrutego drzewa), Prezes NRA zaznacza, że państwo ma prawo zwalczać groźną przestępczość, jednak musi sięgać po takie rozwiązania, które nie będą naruszały konstytucyjnych praw obywateli, takich jak prawo do prywatności, tajemnicy komunikowania się czy ochrony danych osobowych.
Prezes NRA podkreśla potrzebę zmiany rozporządzenia ministra sprawiedliwości określające wysokość stawek za pomoc prawną udzielaną z urzędu. Zmiana tego rozporządzenia zakończy okres, w którym adwokaci finansują świadczenie pomocy prawnej z urzędu - mówi. - Bo jeżeli adwokat otrzymuje za prowadzenie sprawy opiekuńczej 180 zł albo sprawy pracowniczej bądź z zakresu ubezpieczeń społecznych 90 lub 120 zł, to śmiem twierdzić, że większe są koszty prowadzenia tej sprawy. Nie mówimy w ogóle o żadnym zarobku.
Zapraszamy do lektury wywiadu: (link)









