- Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, adw. Przemysław Rosati, wystosował pismo do Rzeczniczki Praw Dziecka, Pani Moniki Horny-Cieślak oraz do Ministra Sprawiedliwości, Pana Adama Bodnara, zwracając uwagę na poważny problem ograniczania kontaktów telefonicznych dzieci z rodzicami przebywającymi w izolacji penitencjarnej.
- W obu pismach Prezes NRA apeluje o podjęcie niezwłocznych działań zmierzających do zagwarantowania dzieciom prawa do stałego kontaktu z rodzicem pozbawionym wolności, przede wszystkim poprzez umożliwienie częstszych rozmów telefonicznych.
- Do Rzeczniczki Praw Dziecka kierowany jest apel o interwencję instytucjonalną, natomiast do Ministra Sprawiedliwości – o działania legislacyjne.
- W pismach Prezes NRA podkreślił, że obecna praktyka funkcjonowania zakładów karnych, mimo istnienia przepisów teoretycznie umożliwiających kontakt osadzonych z bliskimi, ogranicza ten kontakt do dwóch połączeń telefonicznych tygodniowo. Oznacza to maksymalnie 20 minut rozmów tygodniowo, często będących jedynym możliwym sposobem komunikacji dziecka z rodzicem. Takie rozwiązanie rażąco godzi w prawa dziecka i stanowi przejaw systemowego zaniedbania interesu małoletnich.
Ramy prawne a praktyka penitencjarna
Zgodnie z art. 105b § 1 Kodeksu karnego wykonawczego, skazany ma prawo raz w tygodniu korzystać z samoinkasującego aparatu telefonicznego. Przepis ten dopuszcza także w uzasadnionych przypadkach możliwość korzystania z aparatu na koszt zakładu karnego lub poza ustalonymi terminami. Mimo to, jednostki penitencjarne realizują to uprawnienie w sposób minimalny, przez długi czas ograniczając możliwość kontaktów do jednego połączenia tygodniowo, a obecnie – po interwencji Minister Sprawiedliwości Marii Ejchart – zwiększono tę liczbę jedynie do dwóch rozmów tygodniowo.
Prezes NRA zauważa, że w praktyce oznacza to bardzo poważne ograniczenie w relacjach rodzinnych, szczególnie między rodzicami a ich małoletnimi dziećmi. Takie działanie jest nie tylko niehumanitarne, ale także sprzeczne z przepisami prawa krajowego i międzynarodowego.
Prawa dziecka a izolacja rodzica
W pismach Prezes NRA podniósł, że art. 9 ust. 3 Konwencji o prawach dziecka wprost stanowi o prawie dziecka do kontaktu z obojgiem rodziców. Kontakt ten powinien być możliwy nawet w przypadku osadzenia jednego z rodziców – wyjątkiem są jedynie sytuacje, gdy kontakt nie leży w najlepiej pojętym interesie dziecka.
W podobnym duchu wypowiada się Zalecenie nr CM/Rec(2018)5 Komitetu Ministrów Rady Europy, które podkreśla, że prawo dziecka do bezpośredniego kontaktu z rodzicem powinno być respektowane nawet w razie zastosowania wobec osadzonego środków dyscyplinarnych.
Tymczasem ograniczenie kontaktu z rodzicem do zaledwie dwóch rozmów telefonicznych w tygodniu – z których każda może trwać maksymalnie 10 minut – stanowi, jak wskazuje Adwokatura, „niczym nieuzasadnioną dolegliwość” dla dziecka. To krzywdzące rozwiązanie pomija zarówno obowiązujące przepisy k.k.w. (m.in. art. 87a oraz art. 95 § 2), jak i konstytucyjne gwarancje ochrony życia rodzinnego (art. 47 i art. 18 Konstytucji RP).
Dziecko nie może ponosić kary za sytuację rodzica
Adwokatura wyraźnie wskazuje, że obecne rozwiązania systemowe nie tylko nie uwzględniają najlepszego interesu dziecka, ale wręcz go naruszają. Dziecko – które nie ponosi żadnej winy – staje się de facto współodpowiedzialne za sytuację swojego rodzica, ponosząc konsekwencje w postaci zerwanych lub ograniczonych więzi rodzinnych. W sytuacji, gdy osadzony rodzic odbywa karę z dala od miejsca zamieszkania swojej rodziny, a wizyty są rzadkie lub niemożliwe, rozmowa telefoniczna staje się jedynym możliwym kontaktem.
Rozmowa telefoniczna pozostaje często dla osoby pozbawionej wolności jedyną formą kontaktu z rodziną, w przypadkach, gdy skazany odbywa karę w jednostce oddalonej od aktualnego miejsca zamieszkania jego rodziny, w tym dzieci – wskazuje w piśmie adw. Przemysław Rosati, Prezes NRA.
Wezwanie do działania
Realizując ustawowe zadania Adwokatury, określone w art. 1 ustawy – Prawo o adwokaturze – Prezes NRA apeluje do Rzeczniczki Praw Dziecka o pilną interwencję instytucjonalną, a do Ministra Sprawiedliwości – o podjęcie działań legislacyjnych, które zapewnią dzieciom realne, codzienne prawo do kontaktu z osadzonymi rodzicami. Adwokatura oczekuje m.in. ujednolicenia i rozszerzenia zasad kontaktów telefonicznych w zakładach karnych, tak aby ich liczba i dostępność rzeczywiście zabezpieczały dobro dziecka.
Naczelna Rada Adwokacka deklaruje gotowość do współpracy w zakresie wypracowania odpowiednich rozwiązań legislacyjnych i organizacyjnych, które będą odpowiadać zarówno wymogom prawa, jak i podstawowym zasadom humanitaryzmu i sprawiedliwości społecznej.
(czytaj pismo do Rzeczniczki Praw Dziecka)
(czytaj pismo do Ministra Sprawiedliwości)









