Nowe formy kampanii wyborczej w Adwokaturze

17.06.2013

Wybory do władz Adwokatury zaczynają przypominać te powszechne. Kandydaci na dziekanów spotykają się z wyborcami, tworzą strony internetowe i hasła wyborcze. Na razie tylko w Warszawie, ale zgromadzenia wyborcze w izbach w toku.

Za kilka miesięcy adwokaci spotkają się na Krajowym Zjeździe Adwokatury, gdzie wybiorą nowe władze do Naczelnej Rady Adwokackiej, Wyższego Sądu Dyscyplinarnego oraz Wyższej Komisji Rewizyjnej. Tymczasem w całej Polsce odbywają się zgromadzenia izb, na których wybierane są władze lokalne. Po raz pierwszy w historii kandydaci na dziekanów walczą o głosy jak politycy. Tak profesjonalnie do tematu podeszli adwokaci z izby warszawskiej.

Adw. Bartosz Grohman swoją wizję Adwokatury stołecznej przedstawia na stornie www.bartoszgrohman.pl Mec. Grohman ma również swoje hasło wyborcze: „Siłę stołecznej Palestry stanowią ludzie”. Jak wyjaśnia na stornie, hasło to traktuje bardzo osobiście. Jest to parafraza słów, które podczas wojny zapisał w pamiętniku Jego dziadek, chcąc pouczyć swego syna jakimi zasadami ma się kierować w życiu.

Swoje strony w najbliższym czasie pragną uruchomić również kandydaci na dziekana – adw. Paweł Rybiński i adw. Andrzej Nogal. Mecenas Paweł Rybiński zapowiada, że ma pomysł na kompleksową platformę komunikacyjną, ale na razie nie chce zdradzać szczegółów. Z kolei adw. Nogal oficjalnie chce ją zaprezentować na spotkaniu z wyborcami, które wstępnie zaplanował na 28 czerwca.

Adw. Jakub Jacyna, przewodniczący komitetu organizacyjnego zgromadzenia izby warszawskiej, poinformował, że dla każdego kandydata ORA w Warszawie przewidziała bezpłatne udostępnienie sali konferencyjnej na dwa spotkania wyborcze. Rada pomoże także w poinformowaniu wszystkich członków izby o wydarzeniu, wysyłając zawiadomienie o spotkaniu mailem.

Póki co takie spotkanie miał już adw. Andrzej Tomaszek – obecny wicedziekan ORA, który przedstawił swój program w dniu 6 czerwca. Z frekwencji można wnioskować, że ta forma komunikacji podoba się adwokatom, gdyż sala była wypełniona po brzegi.

W kampanii pojawiają się również dotychczas najbardziej sprawdzone formy jak chociażby publikacje prasowe. W ostatnich tygodniach na łamach Rzeczpospolitej polemizowali ze sobą adw. Andrzej Tomaszek i adw. Bartosz Grohman.

Ponadto warszawska rada pracuje nad uruchomieniem platformy o roboczej nazwie wyboryadwokatury.pl Będzie można na niej zamieścić swój profil wyborczy. Osoby zainteresowane bliższym poznaniem programu będą mogły zadawać kandydatom pytania. Strona najprawdopodobniej zostanie uruchomiona już pod koniec czerwca.

Na razie tego typu inicjatywy stosowane są jedynie przez stołeczną Adwokaturę, ale dziekani z innych izb patrzą na nie przychylnym okiem. – Myślę, że jest to dobry pomysł. W tak dużej izbie trudno, żeby wszyscy się znali, więc jest to szansa na poznanie kandydatów – twierdzi adw. Piotr Sendecki, dziekan ORA w Lublinie. Wtóruje mu w tym poglądzie adw. Andrzej Reichelt, dziekan izby wielkopolskiej. – Jest to bardzo transparentne działanie. W izbie wielkopolskiej większość adwokatów zna się i taka kampania nie jest potrzeba, ale gdyby kandydaci na dziekana ORA w Poznaniu chcieli przedstawić swoje poglądy w podobny sposób, nie miałbym nic przeciwko temu. Byłaby to ciekawa inicjatywa – stwierdza. W Gdańsku wybory również przebiegną tak jak dotychczas. – Zgłosiło się dwóch kandydatów na dziekana, ale nie zamierzamy stosować form praktykowanych przez polityków – tłumaczy adw. Jerzy Glanc, dziekan ORA w Gdańsku.

Warszawa już nie raz była prekursorem działań, po które następnie sięgały pozostałe izby adwokackie. Być może za trzy lata spotkania wyborcze i strony internetowe kandydatów będą już oczywistością.

Tagi: ORA, samorząd

Share on FacebookShare on TwitterShare on LinkedInSend Email