Dyskusja o etyce zawodowej

12.04.2013

Adwokat w swojej działalności zarówno przed sądem jak i przed opinią publiczną powinien kierować się zdrowym rozsądkiem i dobrem swojego klienta. – zgodzili się uczestnicy konferencji pt. „Etyka Adwokacka – aktualne wyzwania”, która odbyła się 9 kwietnia 2013 r.

- Z etyką nie jest tak źle. Gorzej jest z etycznym postępowaniem. – powiedział adw. Ziemisław Gintowt, dziekan ORA w Warszawie, w wystąpieniu powitalnym. Wskazał na różnice w konotacji trzech, często mylonych pojęć: moralności, etyki i deontologii. Zachęcił do konsekwencji w dobieraniu strategii, które wpływają na odbiór rzeczywistości i formułowanie wniosków dotyczących etyki postępowań. Strategiami tymi są: ochrona indywidualnych działań lub przeciwnie – ochrona zbiorowości. – Nie da się ocen etycznych oderwać od spojrzenia bądź to na jednostkę bądź na społeczeństwo. – powiedział dziekan.

Pierwszy panel konferencji poruszał problematykę reklamy działalności adwokackiej. Adw. Karol Orzechowski i dr Piotr Skuczyński zgodnie wskazywali na konieczność wprowadzenia pewnych zmian w kwestii całkowitego zakazu reklamy usług adwokackich w Polsce. Dr Paweł Skuczyński za możliwy przykład kierunku tych zmian podał zasadę uregulowania kwestii reklamy w Niemczech. Naszych zachodnich sąsiadów również obejmuje zakaz, ale wyłącznie reklamy nierzeczowej, która mogłaby skutkować w nagabywaniu osób bezpośrednio niezainteresowanych poradami adwokata. Co więcej, niemiecki sąd uznał, że całkowity zakaz reklamy godzi w wolność zawodu adwokata. Mec. Karol Orzechowski powiedział natomiast, że zauważa w Adwokaturze spór pokoleniowy. Jego zdaniem, nowe zasady funkcjonowania współczesnego rynku, które w dużej mierze obracają się wokół mediów elektronicznych, zmuszają do wprowadzenia świeżych rozwiązań w zakresie zakazu reklamy – aby tak się stało, konieczny jest kompromis wewnętrzny reprezentacji młodszej i starszej generacji Palestry oraz chęć wzajemnego wysłuchania swoich opinii. W dyskusji, która nastąpiła po zakończeniu wypowiedzi panelistów, poruszane zostało pytanie o granicę pomiędzy informowaniem a reklamą. Otwarty i bardzo indywidualny charakter tej problematyki pozostawił ją bez jednoznacznego rozstrzygnięcia.

W drugiej części konferencji paneliści dyskutowali o sądownictwie dyscyplinarnym. Dla adw. Radosława Baszuka, wiceprezesa i sędziego Sądu Dyscyplinarnego w Warszawie, w kwestii etyki adwokackiej, ważna jest tradycja. – Obecny model, który w największym uproszczeniu możemy opisać jako model dwuinstancyjnego postępowania quasi-sądowego przed organami składającymi się wyłącznie z adwokatów i kontrola sądowa, czy też kontrola państwa w postaci możliwości wniesienia środka odwoławczego, funkcjonuje od 1918 r. w sposób niezmieniony do dnia dzisiejszego. Wyjątkiem są lata 1950-56. Zwracam zatem uwagę na element tradycji. – powiedział. Zdaniem adw. Radosława Baszuka, obecne prawidłowe funkcjonowanie sądownictwa dyscyplinarnego „nie wymaga wprowadzania rewolucji w jego zakresie”. Dr Adam Bodnar, wiceprezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, nawiązał do konferencji pt. „Postępowania dyscyplinarne w wolnych zawodach prawniczych – model ustrojowy i praktyka”, która odbyła się 5 marca 2012 r. Przytoczył fragmenty wypowiedzi dr hab. Michała Królikowskiego, wiceministra sprawiedliwości, których uznał, że organizacja sądownictwa dyscyplinarnego, zarówno powszechnego jak i korporacyjnego, wymaga zmian. – Mam wrażenie, że ministerstwo sprawiedliwości jednak odpuściło temat. – skomentował dr Adam Bodnar. Zdaniem panelisty, postępowanie dyscyplinarne powinno należeć do samorządu zawodowego, a „jedyne nad czym można się zastanawiać, to co zrobić z II instancją i czy obecny tryb odwoławczy jest ukształtowany właściwie z punktu widzenia standardów Europejskiego Trybunału Praw Człowieka”.

Spotkanie zakończył panel dotyczący dwóch pokrewnych zagadnień: kontaktów adwokata z mediami oraz wizerunku adwokata w mediach.

Adw. Jakub Jacyna odniósł się do § 18 pkt. 3 Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu, w myśl którego „w kontaktach z mediami adwokat powinien unikać przyjmowania roli rzecznika prasowego swojego klienta, lecz powinien się kierować merytoryczną potrzebą odpowiedzi na zarzuty wobec klienta publikowane w mediach, przedstawiające w ocenie adwokata sprawę jednostronnie, wybiórczo lub tendencyjnie”. Na przykładzie m.in. spraw dotyczących katastrofy smoleńskiej, które rozpoczęły jedną z dłuższych i trudniejszych dyskusji społecznych w państwie, dał asumpt do rozważań nad linią rozgraniczającą prowadzenie sprawy od działalności rzecznika prasowego klienta. W nawiązaniu do wypowiedzi swojego poprzednika oraz do głosów z sali, Ewa Grączewska-Ivanowa, redaktor Dziennika Gazety Prawnej, przekonywała, że rola adwokata nie powinna pokrywać się z rolą specjalisty od wizerunku. – Powinna być zachowana rozdzielność funkcji. Adwokat powinien zajmować się obroną swojego klienta przed sądem i rzetelnie informować media o tym co się dzieje na sali sądowej, ale specem od wizerunku powinien być ktoś inny. – wyjaśniła. Prelekcja pani redaktor była praktycznym spojrzeniem na kwestię współpracy adwokata z dziennikarzami oraz wzajemne postrzeganie obu tych zawodów. – Dziennikarze bardzo lubią kontakty z adwokatami przede wszystkim dlatego, że większość adwokatów to doskonali mówcy. Każdy dziennikarz ma w swoim zeszycie kategorię oznaczoną „MCR”  czyli mistrzowie ciętej riposty, dzięki czemu wie do kogo ma się zwrócić w celu uzyskania barwnej wypowiedzi. – oświadczyła. Wskazała na bliskość obu zawodów – łączy je m.in. swoboda wypowiedzi i tajemnica zawodowa. Zasygnalizowała jednak obecność skrajnych postaw – od adwokatów-celebrytów, wypowiadających się chętnie i z łatwością, do tych posiadających bardzo konserwatywne podejście do mediów.

Gospodarzem konferencji była Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie. Organizacją wydarzenia zajął się „Monitor Prawniczy”, oraz „Dziennik Gazeta Prawna”. Konferencję moderował Piotr Grabarczyk, redaktor naczelny „Monitora Prawniczego”.

Tagi: ORA, konferencja, etyka

Share on FacebookShare on TwitterShare on LinkedInSend Email