Adwokatura jako uczestnik procesu legislacyjnego - relacja z konferencji

26.01.2012

2 grudnia 2011 r. na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego w sali Unii Europejskiej odbyła się konferencja „Adwokatura jako uczestnik procesu legislacyjnego”. Konferencję zorganizowała ORA we Wrocławiu we współpracy z Wydziałem Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego.

W konferencji uczestniczyło wielu gości, w tym: Zbigniew Wrona, wiceminister sprawiedliwości, SSA Andrzej Niedużak, prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, Dariusz Szyperski, prokurator apelacyjny we Wrocławiu, adwokaci i profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego: Zbigniew Ćwiąkalski, Piotr Kardas i Andrzej Kubas, a także adw. prof. dr hab. Jarosław Majewski, prorektor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, SSO Tadeusz Szewioła, prezes zarządu oddziału wrocławskiego Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”, Barbara Kras, dziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu, oraz przedstawiciele Adwokatury, w tym m.in. adw. Andrzej Zwara, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, adw. Jan Kuklewicz, dziekan ORA w Krakowie, adw. Wojciech Troszkiewicz, dziekan ORA  w Siedlcach i adw. Cezary Goryszewski, dziekan ORA w Opolu.

Obrady otworzyła dr hab. prof. nadzw. Wiesława Miemiec, prodziekan Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego, która powiedziała, że rola Adwokatury w tworzeniu prawa jest nie tylko jej obowiązkiem ustawowym, ale przede wszystkim aktywnością oczekiwaną ze strony innych środowisk prawniczych. Pani Dziekan podkreślała wagę tradycji konferencji naukowych izby adwokackiej we Wrocławiu. Przypomniała, że odbyły się już cztery konferencje, w tym ostatnia poświęcona tematyce współczesnej Adwokatury wobec innych zawodów prawniczych. Zaznaczyła, że po każdej konferencji wydawnictwo Wolters Kluwer publikuje materiały, pod redakcją adw. prof. dr. hab. Jacka Giezka. Artykuły i referaty zamieszczane w poszczególnych tomach zawierają nieoceniony twórczy wkład ze strony adwokatów teoretyków i praktyków, którzy umacniają świadomość prawną społeczeństwa i informują o tych wartościach prawa, które obowiązują obrońców i pełnomocników.

Adw. Andrzej Malicki, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu, mówił, że zadaniem Adwokatury jest nie tylko świadczenie bieżącej pomocy prawnej w ramach zawieranych przez adwokatów umów. Celem Adwokatury jako samorządu zawodu zaufania publicznego, jest także współdziałanie w ochronie praw i wolności obywatelskich oraz kształtowanie i stosowanie prawa. Podkreślił, że kształtowanie prawa jest zadaniem ustawowym samorządu adwokackiego, a nie tylko ambicją środowiska adwokackiego, które – de facto w pracach komisji ustawodawczych jest marginalizowane. Z ubolewaniem stwierdził, że w składach tych komisji w większości zasiadają przedstawiciele środowiska sędziowskiego i akademickiego, co może mieć wpływ na brak jednolitego spojrzenia na zagadnienia legislacji, które będzie zubożałe, gdyż często sprowadzane do interesów zawodowych pod pozorem realizacji interesu społecznego.

W wystąpieniach gości honorowych głos zabrał Zbigniew Wrona, wiceminister sprawiedliwości, który dziękując za zaproszenie z uznaniem wypowiedział się o izbie adwokackiej we Wrocławiu, jako organizatorze kolejnej konferencji naukowej na temat aktualnych zagadnień pracy rządu i sejmu dotyczących nowelizacji m.in. procedury karnej i cywilnej.

Z kolei adw. Andrzej Zwara, prezes NRA, podkreślił, że adwokatura uczestniczy już aktywnie w przedstawianiu własnych projektów prawnych, powołując się m.in. na opracowanie prof. Piotra Kardasa i prof. Jacka Giezka w zakresie nowelizacji art. 585 ksh. Projekt wprawdzie został uchylony na wniosek prof. Andrzeja Zolla, ale wartość projektu Naczelnej Rady Adwokackiej została zauważona i doceniona. Adwokatura włączyła się w opracowanie projektów nowelizacji kpk, proponując zwiększenie kontradyktoryjności stron i co za tym idzie eliminację zachowań sądu działającego często z urzędu na korzyść rzecznika oskarżenia.

Andrzej Niedużak, prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, podkreślał natomiast wartość poznawczą i praktyczną organizowanych przez izbę adwokacką we Wrocławiu konferencji naukowych. Wartość ta wyraża się głównie w możliwości poznawania wzajemnych stanowisk w dziedzinie stosowania prawa i jego zmian prezentowanych przez środowiska sędziowskie, akademickie i adwokackie.

Temat pierwszego panelu, którego autorem był adw. prof. dr hab. Jacek Giezek, dotyczył zmian procesu karnego w kierunku kontradyktoryjności – czyli równego prawa stron procesu do walki o korzystne dla siebie rozstrzygnięcie sprawy. Moderator tego panelu podkreślił, że jest to zagadnienie podstawowe, które świadczyć może o kierunku przemian polskiego prawa, zmierzającego do udoskonalenia demokratycznego państwa prawnego oraz o uwzględnianiu modelu obywatelskiego w procedurach.

Adw. dr hab. prof. nadzw. Zbigniew Ćwiąkalski z Uniwersytetu Jagiellońskiego, były minister sprawiedliwości, podkreślił, że trudność w realizacji metody kontradyktoryjności wynika z przyczyn nieprawidłowej pracy prokuratury. Zdarza się bowiem, że na rozprawach sądowych występują różni prokuratorzy, którzy nie znają akt, są bierni i oczekują aktywności w poszukiwaniu prawdy materialnej ze strony sądu. Taki stan sprawia, że realizacja zasady kontradyktoryjności jest faktycznie ograniczona.

Adw. prof. dr hab. Piotr Kardas z Uniwersytetu Jagiellońskiego przedstawił modele kontradyktoryjności oraz orzecznictwo Sądu Najwyższego, w którym preferuje się  nadrzędność zasady prawdy materialnej i konieczność działań sądu z urzędu nad zasadą kontradyktoryjności.

Z kolei adw. prof. dr hab. Jarosław Majewski z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, z pokorą odnosząc się do zagadnień proceduralnych z punktu widzenia logiki formalnej, podkreślał wzajemne niezgodności zasady prawdy materialnej z zasadą kontradyktoryjności. Uznał, że oczekuje od ustawodawcy rozwiązań jednoznacznych.

Polemizując z takim stanowiskiem prof. dr hab. SSA Jerzy Skorupka z Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu przekonywał, że zasada prawdy materialnej z uwagi na przepisy Konstytucji, a w szczególności art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, musi być utrzymana, gdyż każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy. W takim układzie rzeczy, kontradyktoryjność musi być traktowana jako metoda dochodzenia do prawdy materialnej.

Natomiast adw. dr Jacek Kruk podkreślał, że w procesach sądowych dostrzega się nierówność stron na korzyść prokuratora z jednoczesnym ograniczeniem praw innych stron. Zjawisko to przejawia się choćby w umniejszaniu roli dowodowej, tzw. opiniach prywatnych przedstawianych w procesie karnym.

Kolejny panelista adw. dr Tomasz Razowski omawiając orzecznictwo Sądu Najwyższego odnoszące się do zasad prawdy materialnej i kontradyktoryjności podkreślał obowiązywanie względności zasady kontradyktoryjności. W dyskusji udział wzięli adw. Mirosław Gadziński oraz adw. Andrzej Malicki postulujący potrzebę równości stron w czasie rozprawy, potrzebę eliminacji procesu „odczytywanego” oraz możliwość prezentowania dowodów z opinii prywatnej. Min. Zbigniew Wrona powiedział, że komisja kodyfikacyjna w swoich pracach nad reformą procesu karnego nie może wyeliminować zasady prawdy materialnej i jej poszukiwania w postępowaniu jurysdykcyjnym. Przeciwstawny głos w tej mierze zabrał sędzia Wojciech Kociubiński, przewodniczący Wydziału Karnego Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, który opowiedział się za pełną zasadą kontradyktoryjności, także w postępowaniu karnym odwoławczym, co wiązałoby się z uchyleniem przepisu art. 440 § 1 kpk, a więc kryterium rażącej niesprawiedliwości orzeczenia badanego przez sąd odwoławczy, niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów.

Moderatorem kolejnego panelu był adw. prof. dr hab. Andrzej Kubas z Uniwersytetu Jagiellońskiego, były wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej. We wprowadzeniu do tematu „Adwokatura wobec zmian roli pełnomocnika w postępowaniu cywilnym i administracyjnym” podkreślił, że ostatnie zmiany są restrykcyjne dla pełnomocników i praktycznie stwarzają jedynie uzasadnienie dla rozstrzygnięć formalnych, a nie merytorycznych. Nowelizację tę uznał za tendencyjną, pozornie tylko podyktowaną zasadą szybkości postępowania, a faktycznie stanowiącą zbyt daleko idące ułatwienie w pracy sądów. Uznał, że z jednej strony znosi się postępowanie gospodarcze, a z drugiej strony wszystkie jego dotychczasowe rygory wprowadza się do postępowania cywilnego. Zdaniem prof. Andrzeja Kubasa dochodzi do zbyt dużej ingerencji sądów w prawa strony, na którą nakłada się obowiązki, a ich niedochowanie przez profesjonalnego pełnomocnika powoduje utratę prawa do sprawiedliwego rozstrzygnięcia. Na szczególną krytykę zasługuje wprowadzenie możliwości składania zażaleń do Sądu Najwyższego od wyroków sądów odwoławczych w postępowaniu cywilnym, uchylających wyroki sądów I instancji. Może to prowadzić do pozbawienia prawa do skargi kasacyjnej.

Sędzia Wojciech Hermeliński, sędzia Trybunału Konstytucyjnego,  zwrócił uwagę, że Trybunał wielokrotnie uchylał przepisy procedury jako niekonstytucyjne. Dotyczyło to m.in. pełnomocnictwa, niektórych wymogów związanych ze składaniem skargi kasacyjnej lub apelacji. Stanowisko Trybunału Konstytucyjnego spotykało się ze stanowczą krytyką prof. Tadeusza Erecińskiego, prezesa Izby Cywilnej Sądu Najwyższego, który kierując się potrzebą realizacji zasady szybkości postępowania, popiera wprowadzenie przepisów dyscyplinujących adwokatów lub radców prawnych. Stanowisko to nie zawsze jest aprobowane, bo w praktyce może dojść do sytuacji, w której strona zastępowana przez adwokata lub radcę prawnego ponosić będzie większe ryzyko przegrania procesu, niż gdyby działała samodzielnie albo korzystała z pokątnej pomocy prawnej.

Adw. Andrzej Zwara, prezes NRA, przedstawił rolę i status pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym. Przedstawił sprawy z zakresu inwestycji, zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia budowlanego. Zwrócił uwagę, że choć w postępowaniu administracyjnym nie ma wymogu zastępstwa przez prawników zawodowych, zasady są rygorystyczne.

Adw. dr Monika Strus-Wołos, członek Prezydium NRA, poddała krytyce preferowanie zasady szybkości jedynie w procesie cywilnym. Zwróciła uwagę, że przejęcie restrykcji z postępowania gospodarczego do postępowania cywilnego, może w konkretnym układzie rzeczy prowadzić stronę do sprawiedliwego rozstrzygnięcia. Wskazała także, że kontradyktoryjność procesu powinna prowadzić do eliminacji uprawnienia sądu do działania z urzędu w kontekście przepisów o prekluzji dowodowej. Postulowała pozostawienie prekluzji sądowej, ale rezygnację z prekluzji ustawowej.

Prof. dr hab. Jacek Gołaczyński mówił o idei e-protokołów. Wskazywał na zbliżający się koniec ery protokołu papierowego, który zastąpi utrwalanie przebiegu procesu cywilnego za pomocą urządzeń rejestrujących dźwięk i obraz. Stosowanie tego sposobu zapisu przebiegu rozprawy może nastręczać wiele kłopotów technicznych. Stwierdził, że tego typu rejestracja z  pewnością pomoże sędziom, ale niekoniecznie pełnomocnikom i obrońcom. Uwagi mogą się pojawić po wysłuchaniu informacji o stosowaniu elektronicznych urządzeń w rejestrowaniu przebiegu rozprawy (e-protokole).

Trzeci panel był poświęcony tematowi stanowiska Adwokatury wobec zmian postępowania cywilnego. Moderator tego panelu, adw. Andrzej Malicki, dziekan ORA we Wrocławiu, stwierdził, że wprowadzane zmiany postępowania cywilnego, dyscyplinujące przede wszystkim adwokatów i radców prawnych, mogą doprowadzić do przywrócenie instytucji logografii. Oznaczać to może odsunięcie adwokatów i radców prawnych od prowadzenia procesów cywilnych. Zasada szybkości postępowania i wprowadzane restrykcje nie mogą obciążać strony brzemiennymi w skutki obowiązkami. Stan taki jest zadziwiający w sytuacji, kiedy dopuszczalne są działania sądu z urzędu. Być może, konsekwencją wprowadzanych zmian jest pogląd mówiący o winie adwokatów lub radców prawnych w przewlekłości postępowania. Podkreślił, że nie istnieją żadne badania ani dowody uzasadniające taką tezę, a zapadające orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawach przeciwko rządowi RP nie potwierdzają takich reguł.

R. pr. Krystyna Stoga nawiązała do swojej wieloletniej współpracy z Krajową Izbą Radców Prawnych. Przyznała, że pomimo sporządzania opinii pisemnych przez środowisko radcowskie nie były one uwzględniane przez komisje kodyfikacyjne.

Adw. Andrzej Michałowski potwierdził słowa przedmówczyni, stwierdzając, że pomimo obecności wielu mądrych i wykształconych ludzi w środowisku adwokackim, zgłaszane uwagi, służące nie tyle adwokatom co interesowi społecznemu, nie zostają uwzględniane. Były prezes NRA szukał odpowiedzi na pytania dotyczące przyczyny takiego stanu rzeczy. Uznał, że rządzący nie słuchają głosu prawników, bo nie czują że są oni autentycznie zainteresowani działaniem wymiaru sprawiedliwości nakierowanym na dobro obywateli. Przytoczył też badania przeprowadzone na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego dotyczące preferencji sędziów. W świetle tych badań okazało się, że ponad 70% respondentów wskazało za największa wartość życie rodzinne. Karierę zawodową wskazało 14%, a 20% dobre kontakty z ludźmi. Wywnioskował, że niska skłonność do socjalizowania się z innymi może mieć wpływ na brak wiarygodności, autentycznego zainteresowania działaniem wymiaru sprawiedliwości, nakierowanym na dobro obywateli.

Z kolei SSA Andrzej Niedużak, prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, wspominając początki swojej pracy sędziowskiej, przedstawił sytuacje, w których sędziowie przyznawali się w trakcie wygłaszania orzeczenia do błędu, zyskując tym samym autorytet w środowisku prawniczym. Odnosząc się do nowych rozwiązań w kpc, SSA Andrzej Niedużak stwierdził, że niezrozumiałe jest wprowadzanie zażalenia na rozstrzygnięcie kasatoryjne orzeczeń uchylających wyroki sądu I instancji – jest ich bardzo mało i faktycznie nie są one przyczyną opóźnienia w postępowaniu, bowiem ustawodawcy przysługuje prawo do zniesienia możliwości uchylania wyroków przed sądem odwoławczym.

Jako ostatni wystąpił adw. Dariusz Wnuk, który również wychwalał zasadę kontradyktoryjności w postępowaniu cywilnym, uznając ją za nadrzędną. Krytycznie odniósł się natomiast do działań dowodowych z urzędu oraz doprowadzenia dowodów sprekludowanych przez sąd z urzędu. Zasada kontradyktoryjności w przekonaniu adw. Dariusza Wnuka prowadzi do wydania prawidłowego wyroku w świetle danej wiedzy stron i sądu, natomiast pojęcie wyroku sprawiedliwego i słusznego jest pojęciem względnym.

Konferencja zakończyła się koncertem Stanisława Soyki w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu. Artysta oprócz znanych przebojów, zaśpiewał najnowsze piosenki do słów Czesława Miłosza, Wiesławy Szymborskiej i Agnieszki Osieckiej. Dla tematyki konferencji „Adwokatura jako uczestnik procesu legislacyjnego” szczególne znaczenie miały słowa „Który skrzywdziłeś człowieka prostego” z wiersza Czesława Miłosza "Który skrzywdziłeś".

adw. Andrzej Malicki

Dziekan

Okręgowej Rady Adwokackiej

we Wrocławiu

apl. adw. Anna Malicka

doktorantka w Katedrze Postępowania Karnego

Wydziału Prawa Administracji i Ekonomii

Uniwersytetu Wrocławskiego

Tagi: ORA, konferencja

Share on FacebookShare on TwitterShare on LinkedInSend Email