Wizja wymiaru sprawiedliwości w opinii środowisk sędziowskich

24.02.2012

W tym tygodniu środowiska prawnicze gorąco dyskutowały nad rządowymi propozycjami zmian dotyczącymi środowisk sędziowskich. Okazję do rozmów zrodziły konferencja Krajowej Rady Sądownictwa  - „Niezależność sądów i niezawisłość sędziów gwarancją praworządności i praw człowieka”, która odbyła się 21 lutego oraz Pierwsza Debata „Okrągłego Stołu dla Sądownictwa”, która odbyła się 23 lutego, jej gospodarzem było Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”.

Emocje wywołały przede wszystkim propozycje ministra sprawiedliwości dotyczące likwidacji sądów rejonowych w małych miejscowościach, kontroli administracyjnej sądów przez osoby wyznaczane przez ministra oraz zamrażanie wynagrodzeń sędziowskich.

Obydwa spotkania otworzył sędzia Stanisław Dąbrowski pierwszy prezes Sądu Najwyższego. „Przekroczona została masa krytyczna uprawnień ministra sprawiedliwości do nadzorowania sądów” - powiedział na konferencji KRS. Z kolei na spotkaniu „Okrągłego Stołu” podkreślał rolę sądów w małych miejscowościach, które oprócz zapewnienia konstytucyjnego prawa do dostępu do wymiaru sprawiedliwości pełnią również rolę kulturotwórczą i wzmacniają środowiska inteligenckie poza dużymi miastami.

W debatach głos zabierał również adw. Andrzej Zwara, prezes NRA, który namawiał środowiska sędziowskie do dialogu z ministrem sprawiedliwości i premierem. Dodał, że adwokaci z całej Polski informują go o zaniepokojeniu likwidacją małych sądów zarówno samorządów terytorialnych jak też zwykłych obywateli. Również Prezes NRA podkreślał wyjątkową rolę jaką pełnią sądy w niewielkich miejscowościach. „Są ostoją prawa i bezpieczeństwa - i nie można, w imię cięć budżetowych, pozbawiać ludzi tego symbolu” - mówił. „Debata o kondycji sędziów odbywa się w atmosferze kryzysu. Jednak nie kryzysu ekonomicznego, ale kryzysu zaufania obywateli wobec państwa” – stwierdził. Prezesa Andrzeja Zwarę niepokoi też pomysł likwidacji schronisk wychowawczych dla dzieci. Zastanawiał się także, czy tak szeroka ingerencja władzy wykonawczej jest zasadna i zgodna z Konstytucją RP.

Ministerstwo sprawiedliwości na spotkaniu w KRS reprezentował Stanisław Chmielewski, sekretarz stanu, który tłumaczył, że uprawnienia ministra sprawiedliwości dotyczą sfery administracyjnej sądów i nie ingerują w niezależność sędziowską. Z kolei obecny na spotkaniu „Iustiti” Jacek Gołaczyński, podsekretarz stanu w resorcie sprawiedliwości, przekonywał, że projekt reorganizacji będzie jeszcze konsultowany ze środowiskami sędziowskimi.

Ponadto na spotkaniach rozmawiano o drodze dojścia do zawodu sędziowskiego. Dużo zwolenników ma idea, że urząd sędziowski powinien być koroną zawodów prawniczych, na który powinny być mianowane osoby z odpowiednim doświadczeniem zawodowym i naukowym, zdobytym w innych zawodach prawniczych. Były też opinie, że dostęp do zawodu sędziego powinien być możliwy dla osób, które ukończyły 35 lat.

Pomysłem niektórych sędziów jest też potrzeba odcięcia się od władzy wykonawczej poprzez podległość organizacyjną sądownictwa powszechnego Sądowi Najwyższemu. Wielu za fikcję uznaje delegowanie sędziów do pracy w Ministerstwie Sprawiedliwości, widząc w niej sprzeczność z zasadą niezawisłości sędziowskiej.  Część sędziów opowiedziała się za powrotem do koncepcji sądów grodzkich, które miałyby prowadzić nieskomplikowane sprawy z wydziałów karnych, cywilnych i rodzinnych.

Środowiska sędziowskie złożyły w ostatnim czasie dwa wnioski do Trybunału Konstytucyjnego. KRS zaskarżyła nowelizację ustawy o Ustroju sądów powszechnych, a pierwszy prezes Sądu Najwyższego – ustawę zamrażającą waloryzację płac.

Gośćmi obydwu wydarzeń byli przedstawiciele środowisk prawniczych, nauki, władz publicznych oraz organizacji pozarządowych. Środowisko adwokackie, oprócz prezesa NRA, reprezentowali  adw. Jacek Trela, wiceprezes NRA oraz poseł Ryszard Kalisz, przewodniczący sejmowej komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

 

 

Tagi: NRA, ministerstwo, sąd

Share on FacebookShare on TwitterShare on LinkedInSend Email