Pełnoprawna niepełnosprawność – debata w Poznaniu

08.10.2014

Prawa osób z niepełnosprawnością były tematem konferencji w Poznaniu. Spotkanie, cieszące się dużym zainteresowaniem, zorganizowała Naczelna Rada Adwokacka wraz z Komisją Praw Człowieka przy NRA, we współpracy z Biurem Rady Europy w Polsce oraz Wydziałem Prawa i Administracji UAM, przy wsparciu finansowym Okręgowej Rady Adwokackiej w Poznaniu. Konferencja odbyła się 27 września.


Konferencję otworzył adw. Andrzej Zwara, prezes NRA. Wyraził radość z powodu wysokiej frekwencji. Zwrócił uwagę, że niepełnosprawność w różnym stopniu i na różnym etapie życia, może dotyczyć każdego. Obowiązkiem społeczeństwa jest zabezpieczyć pełnię praw osobom z niepełnosprawnościami, w czym jest szczególna rola adwokatów. W kwestii pełnoprawności osób z niepełnosprawnościami jest jeszcze wiele do zrobienia.


Gości przywitał również adw. Roman Budzinowski, dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Z dumą opowiadał o swoim wydziale, gdzie nie ma barier architektonicznych. Zapowiedział też prowadzenie szkolenia dla studentów z podstaw języka migowego.


Adw. Maciej Gutowski, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Poznaniu, zaznaczył jak duże znaczenie ma fakt organizowania przez Naczelną Radę Adwokacką debaty o prawach osób z niepełnosprawnościami. Trzeba bowiem kształtować świadomość społeczeństwa. Wyraził nadzieję, że nadejdzie czas, gdy podobne debaty nie będą już potrzebne a wszystkie drzwi  staną otworem przez osobami z niepełnosprawnościami.


Gości witała też dr Hanna Machińska, dyrektor Biura Rady Europy w Polsce, która była jedną z panelistek i adw. Mikołaj Pietrzak, przewodniczący Komisji Praw Człowieka przy NRA.


Adw. Pietrzak powiedział, że inspiracją do konferencji były działania Komisji w celu zwiększenia dostępu osób z niepełnosprawnościami do zawodu adwokata poprzez wprowadzenie dalszych usprawnień podczas egzaminów wstępnych na aplikację adwokacką i egzaminów adwokackich. Ministerstwo Sprawiedliwości zachowawczość przed wprowadzaniem dalszych zmian uzasadnia koniecznością dobrej formy psychicznej i fizycznej osób wykonujących zawody zaufania publicznego, w tym zawody prawnicze. Niezbędne jest zatem podnoszenie świadomości również wśród przedstawicieli władzy publicznej.


Następnie Magdalena Boruc odczytała list Jarosława Dudy, pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych, który nie mógł przybyć osobiście (zobacz list). Jak wynika z listu, pełnomocnik rządu zapowiedział wycofanie się Polski z zastrzeżeń do Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych.


W konferencji uczestniczyła m.in. Justyna Chrzanowska, dyrektor Departamentu do spraw Postępowań przed Międzynarodowymi Organami Ochrony Praw Człowieka MSZ.


Konferencja została podzielona na trzy części. W pierwszym panelu, którego moderatorem była adw. Katarzyna Szoda-Wolska, wiceprzewodnicząca KPcz przy NRA, omawiano międzynarodowe standardy ochrony praw osób z niepełnosprawnościami.


Prof. zw. dr hab. Jan Sandorski, z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu,  w swoim wystąpieniu mówił nie tylko o osobach z niepełnosprawnościami, ale też o osobach starszych, zwracając uwagę, że nie każda osoba starsza jest niepełnosprawna i nie każda osoba niepełnosprawna jest osobą starszą. Obie grupy, z punktu widzenia statystyki, mają jednak w skali światowej jedną wspólną cechę – odnotowywany jest ich gwałtowny przyrost. Według ustaleń Departamentu Spraw Gospodarczych i Społecznych Sekretariatu ONZ, co dziesiąty obywatel świata liczy obecnie ponad 6O lat. Jeśli nie dojdzie do rewolucji demograficznej, to wskaźnik ten w 2050 r. wyrazi się stosunkiem 1 do 5. Tak więc do grona osób powyżej 60. roku życia należy teraz 11% populacji ziemskiej, a w 2050 r. wskaźnik ten wzrośnie do 19%.


Profesor przytoczył podstawowe prawa człowieka o szczególnym znaczeniu dla osób starszych i niepełnosprawnych: prawo do ochrony, do uczestnictwa – ma gwarantować aktywność społeczną ludzi starszych i niepełnosprawnych, prawo do wizerunku - bez balastu dyskryminacji, drugorzędności i braku estetyczności oraz prawo do ubezpieczenia społecznego i opieki zdrowotnej.


W swoim wystąpieniu prof. Sandorski zwrócił uwagę na nieratyfikowanie przez Polskę protokołu fakultatywnego do Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych, który umożliwia wnoszenie skarg do Komitetu Praw Osób Niepełnosprawnych. Działalność Komitetu jest niezwykle istotna, do tej pory wydał 6 ciekawych i znaczących opinii. Jednocześnie prelegent  skrytykował przystąpienie  przez Polskę do protokołu brytyjskiego do Traktatu z Lizbony, który ograniczył stosowanie całości przepisów Karty praw podstawowych dla obywateli Wielkiej Brytanii i Polski.


Dr Hanna Machińska mówiła o działaniach Rady Europy w obszarze ochrony i wspierania osób z niepełnosprawnościami. Plan działań obejmuje politykę antydyskryminacyjną, ochronę praw człowieka i zasadę minimalizacji skutków niepełnosprawności poprzez aktywne wspieranie zdrowego, bezpiecznego funkcjonowania osoby z niepełnosprawnościami. Dąży się do tego, by osoby te uczestniczyły w życiu politycznym i publicznym, w życiu kulturalnym, miały dostęp do edukacji i zatrudnienia. Likwidowane są bariery architektoniczne i transportowe, poszerzany dostęp do opieki zdrowotnej, rehabilitacji, ochrony socjalnej, prawnej. Szczególny nacisk kładziony jest na działania na rzecz dostępu do edukacji, szkoleń zawodowych, zatrudnienia, dostępu do usług i uczestnictwa w życiu kulturalnym. Rada Europy określa obowiązki pozytywne państwa, jak dostęp do obszarów zawodowych, edukacji i szkoleń zawodowych, reforma szkolnictwa, szkolenie nauczycieli, promowanie praw człowieka i prawa antydyskryminacyjnego.


Jako trzecia panelistka wystąpiła dr hab. Anna Musiała, która przedstawiła wspólne wystąpienie z nieobecnym tego dnia dr. hab. prof. UAM Krzysztofem Ślebzakiem. Mówiła o prawach socjalnych osób z niepełnosprawnościami w Konstytucji RP. Przypomniała, że w języku potocznym, ale również i prawnym najczęściej posługujemy się pojęciem „osoby niepełnosprawnej”, co z punktu widzenia regulacji ustawowych odnoszących się do tej grupy osób, stanowi odrębną kategorię pojęciową.


W ustawie o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, zdefiniowane zostało pojęcie niepełnosprawności. Osoba z niepełnosprawnościami w powszechnym rozumieniu słowa „niepełnosprawność”, nie musi być na gruncie ustawowym uznana za osobę niepełnosprawną. Możemy zatem mieć do czynienia z osobami z niepełnosprawnościami, które osobami niepełnosprawnymi nie są.


Można być zatem, z prawnego punktu widzenia, niepełnosprawnym – ale zdolnym do wykonywania pracy, przez co pozbawionym prawa do renty z ubezpieczeń społecznych.


Dr hab. Musiała przedstawiła, z punktu widzenia konstytucyjnego, problem gwarantowania przez państwo określonej wysokości środków pieniężnych. Stosowane są kryteria minimum socjalnego bądź minimum egzystencji. Obie kwoty są bardzo niskie i w 2013 r. wynosiło dla gospodarstwa jednoosobowego 1061,27 zł (minimum socjalne) oraz 541,91 (minimum egzystencji) (dane na podstawie opracowań IPiPS). Realizacja finansowej ochrony dla osób niepełnosprawnych emerytalnego zależy od stosunku wydatków do przychodów (a zatem w uproszczeniu od PKB) w danym okresie.


Adw. Leonard Cyrson mówił o Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami i o wynikających z niej potrzebach zmian w polskim systemie prawnym. Dla ponad 650 mln ludzi na całym świecie, przyjęcie Konwencji w 2006 było wydarzeniem bez precedensu. To pierwszy w XXI wieku dokument mówiący o prawach człowieka, którego naczelną przesłanką jest przekonanie, że to nie niepełnosprawność jest barierą w korzystaniu w pełni z praw człowieka, ale to bariery w otoczeniu osób z niepełnosprawnościami uniemożliwiają im funkcjonowanie w społeczeństwie .


Konwencja odwołuje się do podstawowych gwarancji praw człowieka, przywiązuje wagę do obowiązków spoczywających na państwach. Konwencja została podpisana w 2007 roku przez Polskę, ale ratyfikowana dopiero w 2012 r.


Dr Danuta Wiśniewska-Cazals, koordynator współpracy z państwami-stronami Europejskiej Karty Społecznej, mówiła o prawach osób z niepełnosprawnościami na tle tego dokumentu. Karta została przyjęta w 1961 roku, zrewidowana w 1996 roku. Ratyfikowały ją 43 państwa, w tym Polska, ale w wersji z 1961 r. W 2005 roku Polska podpisała zrewidowaną Kartę Społeczną, ale nie ratyfikowała jej do tej pory.


Prelegentka zwróciła uwagę, że Polska podlega tylko jednemu z mechanizmów kontroli wdrażania postanowień Karty – składa rządowe sprawozdania Komitetowi Praw Społecznych. Polska nie ratyfikowała natomiast protokołu dot. możliwości wnoszenia skarg zbiorowych przez organizacje pozarządowe czy związki zawodowe. Prelegentka apelowała również do adwokatów o powoływanie się na orzecznictwo Europejskiego Komitetu Praw Społecznych, którego orzeczenia mają podobny charakter, co orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.


W drugim panelu, moderowanym przez adw. dr. Jacka Skrzydło, członka KPCz przy NRA, poruszano problem dostępu osób z niepełnosprawnościami do opieki medycznej, edukacji, opieki asystenckiej.


Jako pierwszy mówił dr n.med. Krzysztof Kordel z Katedry i Zakład Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Jego zdaniem, największym problemem jest brak świadomości i mentalności wyjścia naprzeciw potrzebom osób z niepełnosprawnościami. Dr Kordel mówił też, że osoba niepełnosprawna należy do „trudnych” pacjentów.


Prof. Anna Firkowska-Mankiewicz z Instytutu Filozofii i Socjologii Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej mówiła o dostępie do edukacji osób z niepełnosprawnościami. Zaznaczyła, że bardzo trudno jest o polskie statystyki. Baza danych dotycząca liczby osób z niepełnosprawnościami, kategorii niepełnosprawności, czy wieku, jest zaniedbana. Wystąpienie rozpoczęła od motta „Szkoła dobra dla dzieci ze specjalnymi potrzebami jest lepszą szkołą dla wszystkich” – autorstwa Bengta Lindquista, specjalnego sprawozdawcy Narodów Zjednoczonych ds. standardowych zasad wyrównywania szans osób niepełnosprawnych. Prelegentka przedstawiła przemianę w myśleniu o niepełnosprawności - od pacjenta do obywatela i  od niepełnosprawności rozumianej jako problem biomedyczny, przez problem społeczny, i w końcu polityczny. Przy spojrzeniu biomedycznym niepełnosprawność jest traktowana wyłącznie jako defekt organizmu, za który odpowiedzialność ponosi sam pacjent. Przy społecznym – dostrzega się współodpowiedzialność społeczeństwa w powstawaniu niepełnosprawności, zaś model polityczny zakłada działania na rzecz poszanowania praw człowieka, aktywność organizacji międzynarodowych jak ONZ, UNESCO, WHO czy Europejskie Forum Osób Niepełnosprawnych. Prelegentka wymieniła najważniejsze dokumenty dotyczące praw człowieka i edukacji: Powszechna Deklaracja Praw Człowieka (1948), Konwencja Praw Dziecka (1989), Standardowe Zasady Wyrównywania Szans Osób Niepełnosprawnych (1993), Deklaracja z Salamanki – wytyczne dla Działań w zakresie Specjalnych Potrzeb Edukacyjnych (1994), Konwencja Praw Osób Niepełnosprawnych (2006), 48. Sesja UNESCO – Międzynarodowa Konferencja nt. Edukacja włączająca – drogą do przyszłości 2008, Konstytucja RP i ustawa o systemie oświaty z 1991 r.


Prof. Firkowska-Mankiewicz przedstawiła podstawowe dane: Polska ma 31 995 500 osób  w wieku 15 lat i więcej, osób z niepełnosprawnością jest ok. 5 mln. Uczniów ogółem jest 6 525070, uczniów niepełnosprawnych 158 039 (2,4 proc.)


Następnie przeszła do przedstawienia przemian w myśleniu o edukacji osób z niepełnosprawnościami: od segregacji przez integrację do włączenia. Segregacja oznacza uczenie w szkołach specjalnych. Integracja uczenie w szkołach integracyjnych, gdzie dzieci zdrowe i te z niepełnosprawnościami uczą się w jednym budynku, ale taka szkoła najczęściej nie znajduje się w rejonie zamieszkania ucznia z niepełnosprawnościami a dla grupy z niepełnosprawnościami – która w takich szkołach jest liczna - przeznaczony jest osobny nauczyciel. Z kolei edukacja włączająca polega na tym, że dziecko z niepełnosprawnościami chodzi do zwyczajnej szkoły w swoim rejonie zamieszkania. Prelegentka przyznała, że nauczyciele są oporni wobec zmian – 75 proc. z nich twierdzi, że dzieci z niepełnosprawnościami powinny uczęszczać do szkół specjalnych.


Kolejnym prelegentem był senator RP Jan Filip Libicki, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Osób Niepełnosprawnych. Sam jest osobą z niepełnosprawnościami od urodzenia. Poruszył problem dostępności do opieki asystenckiej – on sam, jako senator, ma do niej dostęp. Wyraził też wdzięczność  i radość, że tylu prawników poświęca czas na kwestie praw osób niepełnosprawnych.


Zaprosił – szczególnie prawników - do współpracy z Zespołem, którego jest przewodniczącym. Zaznaczył, że choć w wielu obszarach pomocy osobom niepełnosprawnym nie mamy w Polsce się czego wstydzić, to akurat opieka asystencka pozostawia wiele do życzenia. Problemem jest finansowanie: opieka asystencka dużo kosztuje. Ani samorząd, ani Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, ani budżet Państwa nie są w stanie samodzielnie sfinansować tego zadania – potrzebna jest ich współpraca. Trzeba też pamiętać, że asystent danej osoby niepełnosprawnej nie może się stać asystentem domu czy rodziny osoby niepełnosprawnej bardziej niż jej samej. Zdaniem senatora, potrzebny jest pilotaż, który na przykładzie wybranych gmin, powiatów i województw zweryfikowałby zarówno finansowanie tej usługi, funkcjonowanie opisanego powyżej montażu finansowego, jak i jego adekwatności do realnych potrzeb osób niepełnosprawnych. Zdaniem senatora, rozwiązania prawne nie są najgorsze, gorzej jest z egzekucją. Na przykład prawo budowlane jest dobrze opisane, a oglądamy budynki, które nie spełniają kryteriów jeśli chodzi o bariery architektoniczne.


Sędzia Dorota Goss-Kokot, z III Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, przedstawiła sytuację rencistów. Przypomniała, że na początku lat 90-tych przyznawano renty dość szeroko, jako niwelowanie skutków transformacji – renty miały chronić przed bezrobociem. W ostatnich latach jednak rencistów ubywa – głównie ze względu na to, że są one odbierane. Zdolność do pracy oceniają lekarze biegli sądowi, a ich orzecznictwo przestało być liberalne. I tak z 2,7 mln rencistów w 1997 roku, w 2014 zostało 1,3 mln. Niektóre z osób, którym odbierane są świadczenia, pobierały je przez 10 lat i więcej. Ich sytuacja jest niezwykle trudna – o ile osoby młodsze są w stanie się przekwalifikować i znaleźć pracę, to osoby starsze, tuż przed wiekiem emerytalnym, nie są w stanie podjąć pracy. Mentalnie są przywiązane do renty i sytuacji rencisty. W ocenie prelegentki, odbieranie tych świadczeń może być krzywdzące.


W trzecim panelu moderatorem była adw. Justyna Metelska, wiceprzewodnicząca KPCz przy NRA.


O rehabilitacji osób z niepełnosprawnością mówił prof. dr hab. Stanisław Kowalik, kierownik Katedry Kultury Fizycznej Osób Niepełnosprawnych Akademii Wychowania Fizycznego im. Eugeniusza Piaseckiego w Poznaniu.


Przedstawił dwa obowiązujące modele rehabilitacji – model angielski – polegający na otaczaniu opieką osób niepełnosprawnych, dostarczanie im technologii towarzyszących, tworzenie pro rehabilitacyjnego środowiska społecznego i model polski – polegający na odtwarzaniu utraconych funkcji fizycznych i psychicznych, kompleksowości oddziaływań usprawniających, włączanie rodziny w proces rehabilitacji.


W Polsce celem rehabilitacji jest zwalczanie procesu dehumanizacji osób niepełnosprawnych, zwiększanie szans na ich zatrudnienie. Celem jest też zwiększenie troski w stosunku do rodzin posiadających dzieci niepełnosprawne (szczególnie ze spektrum autyzmu), zwiększenie troski w stosunku do młodzieży z niepełnosprawnością umysłową, organizacja pomocy wobec osób chorych psychicznie, wsparcie dla różnych organizacji samopomocowych, które zrzeszają osoby niepełnosprawne i ich rodziny.


Zdaniem profesora, w procesie rehabilitacji globalizacja oraz ideologia i poprawność myślenia, że wszyscy są równi, miewa szkodliwy skutek. Jego zdaniem, nie można myśleć o osobach z niepełnosprawnościami w czarno-białych, wyrównujących kategoriach. Jako przykład podał edukację włączającą. Część uczniów z niepełnosprawnościami czuje się świetnie w zwyczajnej szkole, ale zdarzają się też przypadki, gdy rodzice starają się zabrać dziecko z takiej szkoły i wrócić do specjalnej, bo widzą, że zwyczajna placówka  nie spełnia specjalnych potrzeb ich dziecka - mówił profesor.


Anna Błaszczak, zastępca dyrektora Zespołu Prawa Konstytucyjnego i Międzynarodowego z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, mówiła o sytuacji osób ubezwłasnowolnionych w Polsce. Podkreśliła, że obecnie mamy w naszym kraju 77 639 osób ubezwłasnowolnionych – to populacja równa liczbie mieszkańców np. Gniezna. Każdego roku składanych jest ok. 13 tys. wniosków o ubezwłasnowolnienie, w 2013 roku zaledwie w 12 sprawach orzeczenie zostało zmienione a w 21 uchylone. Głównie dlatego, że osoby ubezwłasnowolnione się nie skarżą. Prelegentka zwracała uwagę, że system ubezwłasnowolnienia w Polsce rozmija się z prawami osoby ubezwłasnowolnionej wg Konwencji ONZ o prawach osób z niepełno sprawnościami. Czy wola osoby ubezwłasnowolnianej w procesie ubezwłasnowolnienia jest brana pod uwagę, czy jest to proporcjonalny środek do sytuacji danej osoby, czy ubezwłasnowolnienie orzekane jest na krótki czas czy długoterminowo, czy stosowany jest regularny przegląd sytuacji osoby ubezwłasnowolnionej przez niezawisły sąd? – pytała prelegentka, zachęcając do refleksji. Podkreśliła, że nie jest to zarzut wobec sądów, lecz wobec systemu.


Płk mgr Lidia Olejnik, dyrektor Okręgowej Służby Więziennej w Opolu, mówiła o funkcjonowaniu osób z niepełnosprawnością w warunkach izolacji więziennej. Przypomniała podstawę prawną: Konwencję o prawach osób niepełnosprawnych i Kodeks Karny Wykonawczy. Według danych na 30 czerwca 2014 roku skazanych zakwalifikowanych do oddziałów terapeutycznych i przebywających w nich było 2927. Oddziałów terapeutycznych jest w Polsce 69. Prelegentka podała jako dobry przykład zakład karny w Bydgoszczy-Fordonie, który jest przeznaczony dla skazanych niewidomych. Są to też skazani, którzy dokonali samookaleczenia licząc, że zostaną po tym zwolnieni. Ku swemu rozczarowaniu trafiają do oddziału terapeutycznego, gdzie są uczeni poruszania się w przestrzeni i pisma Braille’a, a po kursie wracają do swoich zakładów karnych. Buntują się przeciwko temu. Warty uwagi wg płk mgr Olejnik jest zakład karny nr 2 w Strzelcach Opolskich, gdzie są cele przystosowane dla skazanych z niepełnosprawnościami.


Ostatnią prelegentką była r.pr. Karolina Kędziora, wiceprezeska Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego. Opowiadała o narzędziu wspierania rynku pracy osób z niepełnosprawnościami, jakim jest racjonalne usprawnienie. Zgodnie z ustawą o wdrożeniu niektórych przepisów unii europejskiej w zakresie równego traktowania, pracodawca ma obowiązek wprowadzać racjonalne usprawnienia, by warunki pracy były odpowiednie dla potrzeb pracownika z niepełnosprawnością. Na przykład jeśli pracownik ma problemy z poruszaniem się, można jego biurko przenieść z pokoju na piętrze do pokoju na parter.


Po każdym panelu przewidziano czas na pytania z sali.


Na koniec adw. Mikołaj Pietrzak podziękował za udział w konferencji. Wyraził żal, że nie udało się poruszyć wszystkich tematów, ale to sygnał, że podobne konferencje powinny odbywać się częściej. Podziękował jeszcze raz wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tej konferencji a w sposób szczególny adw. Maciejowi Lodze, z Komisji Praw Człowieka.


Konferencja była tłumaczona na język migowy. Relację audiowizualną będzie można obejrzeć wkrótce na stronie www.adwokatura.pl.




Tagi: człowieka, NRA, komisja

Share on FacebookShare on TwitterShare on LinkedInSend Email