Nie ma pieniędzy na pomoc prawną

20.09.2012

- Jest kilka modeli rozwiązania problemu dostępu do pozasądowej pomocy prawnej. Niektóre projekty zakładają zaangażowanie poradni uniwersyteckich, organizacji pozarządowych, ale zapomina się o tym, że można wykorzystać wiedzę najlepszych fachowców, działających w kancelariach adwokackich i radcowskich, tworzących już istniejącą na terenie całego kraju sieć pomocy prawnej. Ci prawnicy nie dość, że są najlepiej przygotowani, to jeszcze są ubezpieczeni od odpowiedzialności cywilnej – powiedział adw. Mikołaj Pietrzak, który reprezentował Naczelną Radę Adwokacką w debacie „System pomocy prawnej”.

Podczas spotkania, które odbyło się 18 września w ramach Forum Debaty Publicznej „Sprawne i służebne państwo” w Kancelarii Prezydenta, przedstawiciele m.in. samorządów prawniczych, Rządowego Centrum Legislacji oraz Kancelarii Prezydenta jednogłośnie podkreślali, że mimo wielu projektów legislacyjnych regulujących pomoc prawną z urzędu przedsądową i pozasądową żaden z nich nie zyskał poparcia.

Według uczestników spotkania powodów tej luki jest kilka. Przede wszystkim jest to niski poziom świadomości społecznej dotyczącej pomocy prawnej, ale też niski poziom świadomości wagi tego zagadnienia wśród polityków. Istotnym problemem jest również znalezienie finansów na zapewnienie pozasądowej pomocy prawnej z urzędu. Przewodniczący Komisji Praw Człowieka przy NRA zaproponował przeprowadzenie symulacji ekonomicznej, która wykazałaby nie tylko koszty zapewnienia tej pomocy, ale także oszczędności wynikające ze zmniejszonej ilości postępowań sądowych, do których mogłoby nie dojść, dzięki otrzymaniu przez klienta na wczesnym etapie trafnej porady prawnej.

Tagi: NRA, sąd, pomoc

Share on FacebookShare on TwitterShare on LinkedInSend Email