Brak adwokata przy zatrzymanym zwiększa ryzyko użycia przemocy przez służby policyjne

28.08.2014

Zorganizowanie systemu pomocy prawnej w pierwszych godzinach zatrzymania ograniczy przypadki stosowania przemocy przez służby policyjne wobec zatrzymanych. Taki wniosek wynika z przebiegu posiedzenia sejmowej Stałej Podkomisji ds. wykonywania przez Polskę wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

27 sierpnia Podkomisja omówiła orzeczenia ETPCz z tzw. grupy Dzwonkowski przeciwko Polsce, dotyczące nadużycia uprawnień przez funkcjonariuszy służb policyjnych. Polska przegrywa w tego typu przypadkach zarówno ze względu na stosowanie przemocy podczas zatrzymań, jak również w związku z nieskutecznie prowadzonymi w tych sprawach postępowaniami wyjaśniającymi.

W spotkaniu, któremu przewodniczył poseł Andrzej Halicki, przewodniczący Podkomisji, udział wzięli m.in.: Justyna Chrzanowska, pełnomocnik Ministra Spraw Zagranicznych ds. postępowań przed ETPCz, Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, przedstawiciele Komendy Głównej Policji, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Rzecznika Praw Obywatelskich.

Naczelną Radę Adwokacką na posiedzeniu reprezentowali adw. Mikołaj Pietrzak, przewodniczący Komisji Praw Człowieka przy NRA i adw. Artur Pietryka z tejże Komisji. Mecenas Pietrzak wskazał, że powszechny brak obecności adwokata bezpośrednio po zatrzymaniu osoby podejrzanej znacząco wpływa na ryzyko stosowania przemocy oraz późniejsze trudności w efektywnym doprowadzeniu do odpowiedzialności osób stosujących przemoc. Przytoczył dane, jakie Komisja Praw Człowieka przy NRA zebrała z komend powiatowych i wojewódzkich Policji oraz prokuratur rejonowych i okręgowych. KPCz zapytała m.in. ile osób zostało w danym roku zatrzymanych i ile z nich miało kontakt z adwokatem. Z kilku otrzymanych odpowiedzi wynikało, że jedynie znikomy odsetek skontaktował się wówczas z adwokatem. Przykładowo, w Komendzie Powiatowej w Kłobucku w 2011 r. na 132 zatrzymanych tylko jeden skorzystał z pomocy adwokata, w Komendzie Powiatowej w Łasku w 2011 r. ze 199 zatrzymanych, z adwokatem skontaktowały się dwie osoby, rok później zatrzymano 312 osób, spośród których trzy miały kontakt z adwokatem, a w 2013 r. z pomocy skorzystały cztery osoby na 233 zatrzymane.

Zagadnienie to stało się głównym przedmiotem rozważań uczestników posiedzenia.

Mec. Pietrzak alarmował, że nie istnieje system zapewniający policjantowi możliwość przedstawienia zatrzymanemu listy adwokatów z urzędu, gotowych by stawić się do pomocy. Obecnie, adwokat, który przyjedzie na komisariat narażony jest też na to, że nie otrzyma wynagrodzenia za tę pilną interwencję. Zaznaczył, że kwestie te uregulowane są w większości państw unijnych.

Zarówno przedstawiciele NRA, ale też HFPCz i MSZ podkreślali, że zapewnienie kontaktu z adwokatem zaraz po zatrzymaniu jest potrzebne, aby właściwie realizować wyroki ETPCz, zarówno z grupy Dzwonkowski przeciwko Polsce, jak też Płonka przeciwko Polsce. Obligatoryjny kontakt z adwokatem to także wypełnienie dyrektywy unijnej o dostępie do adwokata.

Posiedzenie Podkomisji uświadamia, że polski rząd napotyka na ogromne trudności z wykonywaniem wyroków dotyczących nadużyć uprawnień ze strony służb policyjnych, a podejmowane dotychczas wysiłki nie przynoszą spodziewanych rezultatów. Przedmiotem kolejnego spotkania będzie wykonanie wyroku Bączkowski i Inni przeciwko Polsce, dotyczącego wolności zgromadzeń.

Tagi: obrońca, komisja, pomoc

Share on FacebookShare on TwitterShare on LinkedInSend Email