Izba toruńska uczciła 100-lecie Odrodzonej Adwokatury Polskiej


Kujawsko-Pomorska Izba Adwokacka w Toruniu zorganizowała w dniach 14-15 września 2018 r. uroczystości jubileuszowe 100-lecia Odrodzonej Adwokatury Polskiej. W ramach obchodów odsłonięto tablicę z nazwą ronda adw. Stefana Michałka, pierwszego prezydenta Torunia w latach 1922-1924, ubrano pomnik Mikołaja Kopernika w togę adwokacką, a także odbyła się konferencja, w której poruszono temat historii adwokatury toruńskiej oraz roli adwokata w kulturze. 

Adwokaci, przy dźwiękach orkiestry dętej przemaszerowali z Bulwarów Filadelfijskich pod pomnik Mikołaja Kopernika. Z pomocą straży pożarnej, togę adwokacką Mikołajowi Kopernikowi założył adw. Michał Jakubaszek, wiceprzewodniczący Rady Miasta Torunia.  Prowadząca uroczystość mec. Ewa Wielińska, rzecznik prasowy ORA w Toruniu, przypomniała, że Mikołaj Kopernik, oprócz tego, że był wybitnym astronomem był również prawnikiem.

Następnie adwokaci przenieśli się na osiedle Na Skarpie, gdzie u zbiegu ulic Ślaskiego i Konstytucji 3 Maja odsłonięto tablicę z nazwą ronda im. adw. Stefana Michałka.

Staraniem m.in. Okręgowej Rady Adwokackiej w Toruniu Radni Miasta podjęli 22 lutego tego roku uchwałę o upamiętnieniu mec. Michałka, nadając nazwę jednemu z toruńskich rond.

Adw. Stefan Michałek był synem Bolesława - adwokata i notariusza oraz Melanii - nauczycielki i działaczki społecznej w Nowym Mieście. Po ukończeniu gimnazjum w Brodnicy studiował prawo i ekonomię na uniwersytetach w Bonn, Monachium i Królewcu. Pod koniec stycznia 1920 przybył do Torunia i objął stanowisko sędziego Sądu Okręgowego. 1 lutego 1922 Rada Miejska wybrała go na prezydenta miasta. Obowiązki te pełnił od 27 kwietnia 1922 do 8 sierpnia 1924. Był wiceprezesem Koła Miast Pomorza oraz pierwszym prezesem założonego 28 maja 1923 między innymi z jego inicjatywy Towarzystwa Miłośników Torunia, które funkcjonuje do dziś. Od 1926 roku do wybuchu II wojny światowej był wraz z Alfredem Dziedziulem współwłaścicielem bardzo dobrze prosperującej Cegielni "Saturn" w Chełmnie. Związany z endeckim Obozem Wielkiej Polski, w marcu 1928 wybrany został z listy Związku Ludowo-Narodowego na Sejm RP II kadencji, ale już po kilku miesiącach złożył mandat. Od 1938 do wybuchu II wojny światowej był dziekanem izby adwokackiej w Toruniu. Obowiązki dziekana pełnił również zaraz po wojnie, jednak 6 listopada 1945 minister sprawiedliwości powołał tymczasową ORA i zwolnił adw. Michałka z funkcji dziekana (prawdopodobnie z uwagi na jego przedwojenną działalność w Stronnictwie Narodowym). Niedługo potem, w okresie represji stalinowskich, mec. Michałek został na pewien czas skreślony z listy adwokatów przez Wojewódzką Komisję Weryfikacyjną. Był również wykładowcą akademickim. W latach 1946–1949 wykładał prawo cywilne na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika.

Podczas uroczystości głos zabrał Michał Zalewski, prezydent Miasta Torunia. Mówił, że adw. Stefa Michałek to wyjątkowa i ważna postać, ponieważ swoją służbę adwokacką potrafił zamienić na służbę samorządową. - Honorujemy człowieka o bogatym życiorysie i bardzo zasłużonego dla życia publicznego Torunia. (…) Nadanie rondu tej nazwy niesie w sobie pochwałę praworządności, patriotyzmu i służby wolnej Rzeczypospolitej – mówił prezydent Torunia.

Adw. Jacek Trela, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej zwrócił uwagę, że adw. Stefan Michałek był przede wszystkim adwokatem oraz dziekanem przedwojennym i powojennym izby toruńskiej. Podkreślał, że w owym czasie można było znaleźć wiele tego typu wzorców w innych miejscach Polski. - Adwokaci mieli i mają zaszczepiony gen patriotyzmu, gen niepodległości i gen praworządności – mówił prezes NRA. Przypomniał, że adwokaci zawsze angażowali się w życie społeczne – jak choćby adwokat toruński Antoni Bolt, prezydent Torunia, który pełnił tę funkcję przez 12 lat, czy adw. Władysław Szuman, który był pierwszym prezesem Sądu Apelacyjnego w Toruniu. - Pokolenia poprzednie pokazały nam, jak ważne jest dążenie do niepodległości, to później procentowało w takie postawy jakie prezentował adw. Stanisław Hejmowski – obrońca robotników Poznania 1956, adw. Aniela Steinsbergowa - obrończyni politycznej i wreszcie adwokaci – obrońcy polityczni w latach 80-tych, zaangażowani w ruch Solidarności, z adw. Janem Olszewskim na czele. Dzisiaj adwokaci są spadkobiercami tych tradycji, nosicielami takiego samego genu patriotyzmu, niepodległości i praworządności. To jest to co daje nam siłę, prawo i obowiązek do zajmowania dzisiaj stanowiska na temat konstytucji, trójpodziału władz i obrony praw i wolności obywatelskich. – podkreślał adw. Jacek Trela.  

Marcin Czyżniewski, przewodniczący Rady Miasta Torunia odczytał uchwałę Rady Miasta w sprawie nadania nazwy rondu im. Stefana Michałka. Podziękował adw. Wiktorowi Indan-Pykno, dziekanowi ORA w Toruniu, za inicjatywę i determinację w dążeniu do nadania tej nazwy. Podziękował również za wkład adwokatury toruńskiej w rozwój miasta.

Adw. Michał Jakubaszek, wiceprzewodniczący Rady Miasta Torunia, podziękował również pozostałym adwokatom zaangażowanym w tę inicjatywę - adw. Mateuszowi Chudziakowi, adw. Weronice Sobczak, adw. Weronice Król-Dybowskiej, adw. Annie Ruczyńskiej, adw. Ewie Wielińskiej. Podkreślał, że postawa adw. Michałka jest drogowskazem dla każdego adwokata.

W sobotę, 15 września, w Dworze Artusa, odbyła się konferencja pt.: „100 lat Odrodzonej Adwokatury Polskiej w służbie społeczeństwu". Otworzyli ją adw. Wiktor Indan-Pykno, dziekan ORA w Toruniu i adw. Ewa Wielińska, rzecznik prasowy ORA w Toruniu. Dziekan Rady zwrócił uwagę na służebną rolę adwokatury wobec społeczeństwa. – Tej roli nigdy się nie wyzbędziemy – podkreślał. Przypomniał również zasłużonych adwokatów izby toruńskiej m.in. mecenasów: Antoniego Bolta, Tadeusza Perdzyńskiego, Stefana Michałka, Ewę Zalewską oraz Annę Kępę.

Głos zabrał adw. Jerzy Glanc, wiceprezes NRA, który również akcentował, jak wielką wartością jest zaangażowanie adwokatów w działania społeczne i państwowe.

Dziekan ORA w Toruniu i wiceprezes NRA wręczyli pamiątkowe statuetki, które otrzymali: Michał Zalewski, prezydent Torunia, Janina Mirończuk, prezes fundacji Światło, Beata Romanowska, dyrektor wydziału prawnego Urzędu Miasta Torunia, adw. dr hab. Konrad Zacharzewski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, oraz dr Andrzej Madeja z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.

W okolicznościowym wykładzie dr Andrzej Madeja przypomniał wybitnych przedstawicieli Adwokatury Pomorskiej okresu dwudziestolecia międzywojennego. Przypomniał, że adwokaci II RP kultywowali silne poczucie narodowe i patriotyczne, zawsze troszczyli się o wzmacnianie polskości na ziemiach Pomorza. Podkreślał, że adwokaci byli i są prawną świadomością narodu.  

Janina Mirończuk, prezes fundacji Światło, przedstawiła zakres działalności reprezentowanej instytucji, która m.in. prowadzi hospicjum dla osób nieuleczalnie chorych. Tego wieczoru odbyła się zbiórka na rzecz fundacji.         

Następnie wykład na temat relacji pomiędzy adwokaturą a kulturą wygłosił adw. Stanisław Kłys. Zdaniem Pana Mecenasa trud pracy adwokata, powszechne niezrozumienie roli adwokata i towarzyszące temu zarzuty, że broni przestępcy, świadomość, że jest ostatnią linia oporu dla swojego klienta, że spotyka się z wieloma dramatami ludzkimi – to wszystko pozwala odreagować tylko spotkanie z kulturą. Przypomniał o projektach kulturalnych realizowanych przez NRA, jak nagranie spektaklu R. Brandstaettera „Ja jestem Żyd z Wesela” oraz płyty z muzyką organową i kazaniami abp. Józefa Życińskiego.

Zwieńczeniem obchodów toruńskich były koncerty ukraińskiego gitarzysty Dymytrowa Hołovenko oraz pianisty jazzowego Bogdana Hołowni.

Obchodom jubileuszowym towarzyszyło posiedzenie plenarne Naczelnej Rady Adwokackiej.

Tagi: ORA, jubileusz, 100-lecie Adwokatury