O nowelizacji kodeksu etyki

Poniżej przedstawiamy publikację adw. Aleksandra Krysztofowicza, zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego ORA w Warszawie i członka komisji Komunikacji Społecznej NRA. Tekst stanowi kilka refleksji na temat zmian w Zbiorze Zasad Etyki i Godności Zawodu Adwokackiego i w żadnym stopniu nie ma związku ze zmianami osobowymi w składzie Komisji Etyki Naczelnej Rady Adwokackiej.

Refleksje po zmianach Zbioru Zasad Etyki i Godności Zawodu – wybrane zagadnienia

Zmiany wprowadzone uchwałą Naczelnej Rady Adwokackiej z dnia 19 listopada 2011 r. weszły w życie w dniu 1 stycznia 2012 r. – zgodnie z §70 Kodeksu Etyki Adwokackiej. Trochę dziwi stosunkowo krótkie vacatio legis. Wobec faktu, że uchwały były ogłoszone bez uzasadnienia, brak informacji z jakich przyczyn Naczelna Rada Adwokacka uznała, że okres około 2 miesięczny będzie wystarczający.

Warto też zwrócić uwagę, że każda zmiana przepisów Zbioru Zasad odbywała się odrębną uchwałą (33/2011 – 54/2011). Tego rodzaju rozwiązanie można przyjąć z pewnym zaskoczeniem, bo nie są znane motywy takiego działania, jednak wydaje się, że możliwe było dokonanie powyższego w jednej uchwale – jak to się stało w przypadku uchwały nr 2/XVIII/98 z dnia 10 października 1998 r., którą dokonano poprzednich zmian. Nie wydaje mi się, aby podejmujący te uchwały mieli obawy co do ich zaskarżania, zatem pozostaję w poczuciu pewnego rodzaju zaintrygowania takim postępowaniem.

Poniżej przedstawiam kilka moich refleksji co do nowych zapisów.

                                                                                 §7

Do §7 Kodeksu Etyki Adwokackiej dodano zdanie drugie, zgodnie z którym to „Na adwokacie spoczywa szczególny obowiązek dbałości o to, aby nie przekroczyć granic prawidłowego reprezentowania interesów klienta.”. Zdanie jak najbardziej uzasadnione. Wydaje się jednak, że w kontekście Zbioru Zasad nie jest ono niezbędne. Skoro reprezentacja klienta spoczywa na adwokacie, to jego i tylko jego obowiązkiem jest czuwanie nad tym, aby granice prawidłowej reprezentacji nie zostały przekroczone.

                                                                              §9 ust. 2

W dalszej części znajduje się chyba jeden z bardziej kontrowersyjnych zapisów umożliwiających adwokatowi pełnienie funkcji członka zarządu w spółce prawa handlowego, czy też prokurenta. Najistotniejszym fragmentem w tym przypadku jest §9 ust. 2 pkt a) „chyba że jest to przejściowo sprawowana funkcja, mająca za cel wykonanie określonego i ograniczonego w czasie zlecenia klienta”. Niedookreśloność tego zapisu może kusić niektórych przedstawicieli naszego zawodu do wykorzystania tego, że „przejściowość” i „ograniczenie w czasie” są określeniami na tyle nieostrymi, więc jedynie od orzeczeń poszczególnych sądów dyscyplinarnych będzie zależało czy jest to okres kilku miesięcy czy też kilku lat (?).

                                                                              §17

§17 dotyczący oględności wypowiedzi „zarówno wobec sądu i organów państwowych, jak wobec dziennikarzy i przedstawicieli mediów, tak aby nie uchybić zasadzie godności zawodu”. Pytanie czy zapis tej treści był konieczny ? Dla przypomnienia. W starym brzmieniu – „Adwokat, mając zagwarantowaną przy wykonywaniu czynności zawodowych wolność słowa, powinien zachować umiar i oględność w wypowiedziach.” Skoro zatem adwokat miał w ogólności zachować umiar i oględność w wypowiedziach, to chyba nie miało to większego znaczenia, czy wypowiedzi te miały charakter medialny czy przed sądem.

                                                                               §18

W §18 dodano ust. 3, zgodnie  którym „W kontaktach z mediami adwokat powinien unikać przyjmowania roli rzecznika prasowego swojego klienta, lecz powinien się kierować merytoryczną potrzebą odpowiedzi na zarzuty wobec klienta publikowane w mediach, przedstawiające w ocenie adwokata sprawę jednostronnie, wybiórczo lub tendencyjnie. W kontaktach z mediami adwokat powinien unikać przyjmowania roli rzecznika prasowego swojego klienta, lecz powinien się kierować merytoryczną potrzebą odpowiedzi na zarzuty wobec klienta publikowane w mediach, przedstawiające w ocenie adwokata sprawę jednostronnie, wybiórczo lub tendencyjnie.”. Dobrą stroną powyższego zapisu jest dostosowanie go do wymogu czasów zdominowanych przez media. Z drugiej jednak strony główną rolą adwokata jest występowanie w obronie klienta przed sądami czy innymi instytucjami. Wydaje się, że wdawanie się w polemikę z przedstawicielami mediów może jednak w pewnym momencie sprowadzić pełnomocnika do roli rzecznika prasowego reagującego na każdy zarzut przedstawiony w mediach. Określenie „rzecznika prasowego” użyte przez autorów uchwały może być uznane za nieco niefortunne, albowiem z punktu widzenia organów adwokatury – w szczególności dyscyplinarnych – może być nad wyraz trudno stwierdzić, w którym momencie pełnomocnik stał się rzecznikiem prasowym, a nie odpierał zarzuty stawiane klientowi publicznie.

                                                                               §22

W §22 (nomen omen) wykreślono ust. 2. Uzasadnienie, dla którego akurat ten ustęp został wykreślony byłoby ważnym elementem w dyskusji na temat zmienionych zasad, albowiem pierwotnie brzmiał on tak: „Adwokat, który złożył w danej sprawie zeznanie w charakterze świadka, nie może w niej występować jako pełnomocnik lub obrońca.” Nie można wykluczyć, że zmiana wynika z pewnej nieprawidłowej praktyki prokuratur powoływania obrońców na świadków, w celu ich wyeliminowania z postępowania, na co ostatnio zwracał uwagę Prezes NRA. Pozostaje to jednak w formie domysłów, albowiem – jak już wspominałem – do zmian Kodeksu Etyki nie opublikowano uzasadnienia. Zmiana tego ustępu jest niewątpliwie istotna i o ile wykreślenie powyższego zapisu oznacza, iż obecnie adwokat, który złożył zeznania w sprawie może w niej występować w charakterze obrońcy, to z zaciekawieniem należałoby obserwować reakcję pana mecenasa na pytanie sądu „czy obrońca ma pytania do świadka ?”. Ponownie w tej publikacji warto zwrócić uwagę, iż zmiana powyższa nie była konieczna. W istocie nawet niepotrzebna. Jeżeli celem podjętej uchwały miało być stawienie czoła tej niewłaściwej praktyce organów ścigania, to wydaje się, że możliwe było dokonanie odpowiedniej korekty tego zapisu.

                                                                               §23

Zmiana dokonana w §23 rozszerza zakaz reklamy poprzez dodanie zakazu „współpracy z podmiotami pozyskującymi klientów z naruszeniem prawa lub zasad współżycia społecznego”. O ile w tym przypadku intencje uchwałodawców wydają się w miarę jasne, to niedookreślenie tej „współpracy” może nastręczać trudności interpretacyjne. Nie można wykluczyć, że ową współpracą będzie reprezentacja interesów klienta, który stosuje tego rodzaju praktyki. Takie rozumienie przepisu kłóciłoby się z fundamentami zawodu adwokata, jednak pojęcie „współpracy” wydaje się aż nazbyt szerokie.

                                                                            §23a

Dodanie w §23a ust. 5, iż „Adwokat może podać wysokość polisy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej.” można uznać za uzasadnione. W szczególności biorąc pod uwagę powstającą dużą ilość podmiotów świadczących usługi prawne spoza samorządów adwokackiego czy radcowskiego (bez odpowiedniego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej) to wydaje się, że tego rodzaju informacje powinny być ujawniane.

                                                                            §36

Nowe brzmienie §36 przede wszystkim dodaje zdanie o konieczności zapisu na sąd polubowny w przypadku spółek adwokackich. Uważam, że ta zmiana jest uzasadniona, albowiem sankcjonuje pewną praktykę, w której władze samorządowe wymagały od adwokatów tego rodzaju zapisów.

                                                                           §51

Dodanie w §51  zdania, iż „Adwokat nie może nadużyć tej zasady w celu uzyskania zwolnienia z prowadzenia sprawy z urzędu” chyba nie było niezbędne, skoro nadużycie jakiegokolwiek zapisu Kodeksu Etyki Adwokackiej jest równoznaczne z jego naruszeniem. Dodane zdanie de facto nie powoduje istotnej zmiany sensu całości przywołanego paragrafu.

                                                                          §56

Następna zmiana dotyczy §56, w którym dodano zdanie, iż brak pisemnej zgody na zaniechanie wniesienia środka odwoławczego „niemożność jej uzyskania lub odmowę klienta jej udzielenia adwokat powinien niezwłocznie udokumentować pisemnie w aktach sprawy”. Praktyka wymogła tego rodzaju postępowanie, jednak doprecyzowanie tego przepisu i danie tego rodzaju wskazania było uzasadnione.

                                                                         §70

Dodany §70 wskazuje na datę wejścia w życie uchwalonych zmian. Odmiennie jednak do §69, który dotyczył wejścia w życie zmian z 2005 r. nie określono sposobu publikacji. Biorąc pod uwagę, iż zmiany weszły w życie niewiele ponad miesiąc od daty uchwalenia to sposób publikacji wydaje się istotną materią. W dacie wejścia w życie poprzednich zmian „Palestra” była jeszcze miesięcznikiem, a zatem wówczas tego rodzaju publikacja była uzasadniona. Obecnie zostało wprowadzone vacatio legis od daty uchwalenia, a nie od daty publikacji, co może mieć związek z tym, że „Palestra” wydawana jest niestety rzadziej. W związku z tym kwestia publikacji pozostała poza uchwałą. Wprawdzie znowelizowane Zasady zostały dołączone w formie dodatku do marcowej „Palestry” – obowiązują od stycznia…

Na koniec warto zwrócić uwagę na jedną istotną okoliczność. Zgodnie z art. 95n ustawy prawo o adwokaturze w rozdziale dotyczącym odpowiedzialności dyscyplinarnej w kwestiach nieuregulowanych stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania karnego. Ustawodawca nie pozostawia w tym względzie wątpliwości, iż odwołuje się do konkretnej ustawy. Powyższe może eliminować zastosowanie art. 4 § 1 kodeksu karnego. Pozostaje pytanie jak powinny zachować się organy dyscyplinarne w sytuacji, jeżeli w dacie przewinienia dyscyplinarnego obowiązują inne przepisy niż w dacie orzekania.

Wprowadzone zmiany w większości nie wydają się mieć charakteru zasadniczego, niektóre też liberalizują dotychczasowe zasady. Lektura uzasadnienia dokonanych zmian może pozwoliłaby na inny pogląd. Warto w tym miejscu przypomnieć pogląd dr Adama Bodnara wiceprezesa Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka wypowiedziany podczas konferencji „Postępowania dyscyplinarne w wolnych zawodach prawniczych – model ustrojowy i praktyka”, która odbyła się 5 marca 2012 r. na Uniwersytecie Warszawskim, zgodnie z którym dostęp do zawodów prawniczych jest już dostatecznie szeroko otwarty i każdy kto ma minimalną determinację jest w stanie zdać egzamin – za portalem adwokatura.pl – jednak ten duży napływ do zawodu powoduje, że będzie rosła walka o klienta, nie zawsze toczona w sposób etyczny, dlatego konieczne są zaostrzenie etyki i profesjonalizacja postępowań dyscyplinarnych.

adw. Aleksander Krysztofowicz

Tagi: etyka