Zmarł adw. Władysław Pałka

19.12.2012

Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, że 18 grudnia 2012 r. odszedł od nas wielki Polak i patriota adw. Władysław Pałka.

W tym roku skończył 100 lat...

Był jednym z zapomnianych bohaterów II wojny światowej. To właśnie on kierował od marca 1944 r. wywiadem i kontrwywiadem wojskowym Inspektoratu Rzeszów AK, który to rozpracował projekt niemieckich doświadczeń z bronią V -1 i V – 2 na poligonie w Bliźnie.

Informacje uzyskane przez wywiad przekazano do Londynu. Ich waga nie jest do przecenienia.

Władysław Pałka urodził się 6 czerwca 1912 r. w Mrowli, powiat Rzeszów. W latach 1923-1931 uczęszczał do szkoły powszechnej i gimnazjum w Rzeszowie. W latach 1931-1935 studiował na Wydziale Prawa Uniwersytetu im. Jana Kazimierza we Lwowie. W 1935 roku uzyskał tytuł magistra prawa. Jednocześnie studiował przez 3 lata na Studium Ekonomiczno- Administracyjnym i uzyskał tytuł magistra nauk ekonomiczno-administracyjnych.

W 1935 roku odbył jednoroczną służbę wojskową w Dywizyjnym Kursie Podchorążych Rezerwy Piechoty w Tarnopolu.

W 1936 roku rozpoczął aplikację w Sądzie Okręgowym we Lwowie. W okresie przedwojennym pracował jeszcze w Izbie Skarbowej i Urzędzie Wojewódzkim we Lwowie.

Z UW we Lwowie był okresowo delegowany do Stanisławowa, gdzie pełnił obowiązki wicestarosty.

W latach 1939-1943 pracował w Rzeszowie w charakterze aplikanta adwokackiego. W 1944 roku zamieszkał na stałe w Rzeszowie.

Od 1939 roku przebywał w rodzinnej Mrowli gdzie prowadzi działalność wywiadowczą i  konspiracyjną. Był oficerem SZP, a później ZWZ AK. Nosił pseudonimy „ Zdzisław”,  „ Karaś” i „ Rygor”.

Był oficerem wywiadu, a od mają 1944 roku zastępcą Szefa Placówki ZWZ AK Głogów Małopolski. Od 1 marca 1944 roku, jako szef wywiadu i kontrwywiadu wojskowego Inspektoratu AK Rzeszów, kierował grupą 100 osób, która rozpracowała niemieckie doświadczenia z bronią V-1 i V-2 na poligonie w Bliźnie.

Od lipca 1944 roku był członkiem Sztabu w Zgrupowaniu Majora Lazarowicza na terenie obszaru Dębica. W tym czasie pełnił też funkcję sędziego sądownictwa wojskowego. Ujęty przez Niemców, zbiegł z transportu i znalazł się na terenie Inspektoratu Tarnów.

Po wojnie, od 1945 roku był Dyrektorem PZP (Urząd Likwidacyjny). W tym czasie przebywał już na Górnym Śląsku i na polecenie majora Rzepki zalegalizował pobyt na tym terenie członków WIN, swoich dowódców i przyjaciół z terenu Rzeszowszczyzny, straconych 1 marca 1951 r. członków tzw. IV Zarządu WIN.

Po 1944 roku był najbliższym współpracownikiem Łukasza Cieplickiego, prezesa WIN.

Był uhonorowany wieloma odznaczeniami wojskowymi i państwowymi min. Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Krzyżem Walecznych, Złotym Krzyżem Zasługi.

14 marca 1959 roku pomyślnie zdał egzamin adwokacki. 26 listopada 1960 roku został wpisany na listę adwokatów Izby Adwokackiej w Katowicach. Jego wpisowi 19 grudnia 1960 roku sprzeciwił się Minister Sprawiedliwości. W tle pozostała zapewne jego działalność opozycyjna i niepodległościowa.

Pomimo tego, że zdał egzamin adwokacki, na skutek sprzeciwu Ministra, musiał ponownie odbyć aplikację, którą odbył już wszak wcześniej w czasie okupacji. 7 kwietnia 1960 roku został wpisany na listę aplikantów adwokackich. Na wniosek Władysława Pałki, Rada odstąpiła od tego, aby ponownie zdawał egzamin adwokacki i uznała jego pierwotnie zdany egzamin. Minister Sprawiedliwości ponownie sprzeciwił się wpisowi na listę adwokatów, tym razem kwestionując wyznaczenie siedziby w Mikołowie. Okręgowa Rada Adwokacka w Katowicach wyznaczyła mu siedzibę w Siemianowicach Śląskich. 6 lipca 1964 roku złożył ślubowanie. 4 marca 1971 roku przeniósł swoją siedzibę do Katowic, gdzie rozpoczął pracę w Zespole Adwokackim nr 3 przy ul. Kościuszki 2, gdzie pracował do końca swojej kariery zawodowej - do 31 grudnia 1983 roku. Po 1983 r. pracował jeszcze jako prawnik do 2002roku(!) - początkowo w Zrzeszeniu Prywatnego Handlu i Usług, potem w Wojewódzkim Związku Zrzeszeń Kupieckich, na koniec w formie KODAR.

Jako adwokat był wybitnym cywilistą. Miał świetny kontakt z klientem, którego z łatwością wprowadzał w meandry litery prawa. Do końca pozostawał w stałych kontaktach z kolegami adwokatami z dawnego Zespołu i Rady Adwokackiej.

Był dumny, że jest adwokatem. Szacunek do prawa i sprawiedliwości przekazywał wszystkim, podkreślając, że prawo jest ostoją przyzwoitości i należy o jego przestrzegania walczyć, niezależnie od okoliczności.

Odszedł wielki Polak, wspaniały człowiek ,wybitny adwokat ...

Na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

Msza święta odbędzie się  22 grudnia 2012 r. (sobota) o godz. 10.00 w Kościele p.w. Najświętszych Imion Jezusa i Maryi przy ul. Przyklinga 12 w Katowicach – Brynowie. Po mszy odbędą się uroczystości pogrzebowe na cmentarzu przy ul. Francuskiej w Katowicach.

W imieniu Okręgowej Rady Adwokackiej w Katowicach

adw. Roman Kusz

Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Katowicach


 

Share on FacebookShare on TwitterShare on LinkedInSend Email