Spotkanie niepodległościowe krakowskiej adwokatury

13.11.2012

„Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł – jesteśmy karykatury i jesteśmy tragiczna nicość i śmiech olbrzymi” od przypomnienia tych słów C.K. Norwida rozpoczęli krakowscy prawnicy świętowanie rocznicy odzyskania niepodległości. Stowarzyszenie Ars Legis po raz kolejny zorganizowało wieczór wspólnego śpiewania pieśni patriotycznych.

Gościem honorowym był krajowy duszpasterz prawników ks. dr Jan Pasierbek, któremu zorganizowano benefis z okazji przyznania godności „Prałata papieskiego”. Laudację, w imieniu całego środowiska prawników krakowskich, wygłosił adw. Jan Kuklewicz, dziekan ORA w Krakowie. Do życzeń przyłączyli się r.pr. Michalina Nowokuńska, dziekan OiRP w Krakowie, not. Krzysztof Maj, prezes Rady Izby Notarialnej w Krakowie oraz przedstawiciele Rady Izby Komorniczej w Krakowie – przewodniczący Mirosław Markow i wiceprzewodniczący Sławomir Szynalik.

W pierwszej artystycznej części wieczoru aktorka Dorota Zięciowska recytowała fragmenty „Pana Tadeusza”, a pianistka Izabela Jutrzenka–Trzebiatowska wykonała trzy utwory F. Chopina: Scherzo h-mol, Nokturm fis-mol, Barkarolę fis-dur. W przerwie delektowano się specjałami kuchni przyrządzonymi przez krakowską gospodynię, popijano wino i podziwiano obrazy wyeksponowane w Klubie Adwokata.

Zasadniczą część wieczoru wypełnił wspólny śpiew. Nie pominięto żadnej z pieśni ze śpiewnika przygotowanego specjalnie na ten wieczór przez Ars Legis. Zaśpiewano: „Marsz żołnierzy Langiewicza”, „Wojenko wojenko”, „Marsz Polonia”, „Tam na błoniu”, „O mój rozmarynie”, „Pierwszą Kadrową”, „Śpiewkę oddziału Beliny”, „Hej, hej ułani!”, „Maszerują strzelcy”, „Rozkwitały pąki białych róż”, „Przybyli ułani pod okienko”, „Hej chłopcy, bagnet na broń”, „Dziś do ciebie przyjść nie mogę”, „Rozszumiały się wierzby płaczące”, „Jesienny deszcz”, „Warszawskie dzieci”, „Mury” oraz „Hymn Solidarności”.

Wspaniała atmosfera, którą zgodnie podkreślano przy pożegnaniu to w dużej mierze zasługa „wspaniałej dyrygentki” not. Joanny Greguły. Nie po raz pierwszy wykazała się ona kunsztem świetnego konferansjera. Jedyna „wpadka” to konsternacja jaka zapanowała na sali po zapowiedzi dotyczącej rozpoczęcia śpiewu kolejnej pieśni przez dziewice, później mieli włączyć się do śpiewu mężczyźni. Na sali, pomimo przygrywki pianisty, zapanowała cisza, dopiero szybka poprawka pani rejent: „Oczywiście mówiąc o dziewicach – miałam na myśli kobiety” spowodowała wybuch śmiechu i rozpoczęcie śpiewu pieśni. Z wielkim zapałem zrywała się męska część zebranych, na rozkaz dyrygentki, aby na stojąco wyśpiewać: "Hej, hej ułani, malowane dzieci, niejedna panienka za wami poleci".

Piszący te słowa ma nadzieję, iż spełniła się idea przyświecająca organizacji wieczoru – aby wspólne spotkanie przy śpiewie i lampce wina spowodowały, iż norwidowski karzeł, który jest w każdym z nas Polaków – wzrósł nieco. W dzisiejszych czasach „wyścigu szczurów” wydaję się to być niezwykle cenne.

Zdjęcia ze spotkania oglądać można na internetowej stronie Ars Legis - Stowarzyszenia im. Św. Ivo Helory - Patrona Prawników www.arslegis.org.pl

 

Adw. Roman Sygulski

Share on FacebookShare on TwitterShare on LinkedInSend Email