Aplikanci adwokaccy przeciwni obniżaniu poziomu przygotowania do zawodu

13.03.2012

- W naszej ocenie – obecnych aplikantów adwokackich, trzyletni okres szkolenia zawodowego jest absolutnym minimum – napisali w liście otwartym do Ministra Sprawiedliwości uczestnicy I Ogólnopolskich Konfrontacji Aplikantów Adwokackich, które odbyły się w Augustowie w dniach 9-11 marca 2012 r.

„Kim jesteśmy, dokąd zmierzamy…” pod takim hasłem aplikanci adwokaccy z całego kraju dyskutowali  o swoich najważniejszych problemach związanych z przebiegiem aplikacji. Duża część konferencji poświęcona była rządowy planom deregulacji zawodów, a szczególnie pomysłowi skrócenia aplikacji adwokackiej do dwóch lat. W efekcie aplikanci napisali list otwarty do ministra Jarosława Gowina, w którym tłumaczą, że pomysł ten ogranicza możliwość nabywania umiejętności praktycznych, takich jak przygotowywanie pism procesowych, opinii prawnych, umów czy - przede wszystkim - występowanie przed sądami.

- Przypominamy, że istotą pracy adwokata jest reprezentacja Klientów na sali sądowej. Od nas w przyszłości zależeć będą istotne interesy życiowe i majątkowe naszych Klientów. Nie możemy pozwolić na to, aby braki w naszym praktycznym przygotowaniu do zawodu spowodowały brzemienne w skutkach błędy w reprezentacji Klientów. – czytamy. Aplikanci wskazują, że aplikacja prokuratorska trwa 42 miesiące, a sądowa 66 miesięcy. - Jak zatem mamy odważnie i skutecznie samodzielnie reprezentować naszych Klientów, gdy mamy się przygotowywać do tej roli tylko przez 24 miesiące? Oczywistym jest, że przy takim rozkładzie sił podstawowe, konstytucyjne zasady prawa do obrony i dostępu do sądu będą zagrożone. – argumentują sygnatariusze listu.

Uczestnicy spotkania jednogłośnie wyrażali opinie, że zasadniczą droga dojścia do zawodu adwokata powinna być aplikacja adwokacka, która daje rękojmię należytego przygotowania do zawodu. Podkreślali znaczenie relacji aplikant – patron, zdobywania doświadczenia poprzez możliwość zastępowania adwokata przed sądem, organami ścigania, czy innymi instytucjami państwowymi. Aplikanci poddali także pod rozwagę rozwiązanie, które zakładałoby przyjmowanie na aplikację takiej liczby osób, która odpowiadałaby określonemu odsetkowi liczby aplikantów wykonujących zawód w izbie. Podkreślając ideę instytucji patronatu, która, według nich, jest najlepszą formą szkolenia, aplikanci zastanawiali się nad możliwością tzw. „patronatu ruchomego”, który dawałby możliwość odbywania co roku aplikacji u innego patrona. Według nich byłaby to szansa na korzystanie z doświadczenia adwokatów specjalizujących się w różnych dziedzinach prawa.

Młodzi prawnicy zwrócili też uwagę na niejednoznaczną interpretację przepisów dotyczących możliwości podpisywania przez aplikanta adwokackiego pism procesowych w zakresie udzielonego mu przez adwokata upoważnienia do zastępowania w sprawie. Uznali, że jest to sprawa wymagająca uregulowania.

Doprecyzowania wymaga również status osoby, która odbyła aplikację a nie przystąpiła do egzaminu adwokackiego lub go nie zdała. Aplikanci uznali, że przeprowadzona w tej sprawie nowelizacja powinna uwzględniać, iż chwilą zakończenia aplikacji, a tym samym momentem wykreślenia z listy aplikantów powinno być złożenie egzaminu z wynikiem pozytywnym, co do którego Minister Sprawiedliwości nie wniósł sprzeciwu. Warunkiem przystąpienia do egzaminu z kolei miałoby być wydanie zaświadczenia o ukończeniu szkolenia. Do egzaminu adwokackiego aplikant, który uzyskał zaświadczenie o ukończeniu szkolenia powinien przystąpić w terminie dwóch lat od uzyskania zaświadczenia o ukończeniu szkolenia. W przeciwnym razie utraci status aplikanta, jednak nie będzie to stanowiło przeszkody w przystąpieniu do egzaminu w terminie późniejszym.

W trakcie konfrontacji najmłodsi członkowie Adwokatury rozmawiali o kwestii ubezpieczeń zdrowotnych. Bardzo często aplikanci, z którymi nie zostały zawarte umowy o prace, a jedynie tzw. „umowy patronackie” nie są ubezpieczeni. Uczestnicy Konfrontacji zwrócili się z wnioskiem do Naczelnej Rady Adwokackiej o podjęcie negocjacji z firmami posiadającymi w swojej ofercie zdrowotne ubezpieczenia grupowe.

Aplikanci omówili także zasady przyznawania funduszu aplikanckiego. Miałaby to być forma nagrody dla najlepszych aplikantów w Polsce, wyłanianych w drodze konkursu ogólnopolskiego.

Uczestnicy dyskusji zauważyli potrzebę posiadania jednolitych znaczków Adwokatury, które identyfikowałyby aplikantów i adwokatów poza salą sądową np. w urzędach, instytucjach, sekretariatach sądów czy prokuratur. Prezes NRA obiecał, że takie znaczki pojawią się w już wkrótce.

Podczas konferencji rozmawiano też o konieczności utrwalania dobrego wizerunku w życiu publicznym. Za niezwykle istotne uznawali nieustanne przypominanie opinii publicznej, że adwokat, który broni osobę oskarżoną nawet o najgorsze przestępstwo, nie utożsamia się ze swoim klientem, a jedynie realizuje konstytucyjną gwarancję prawa do obrony. W poprawie wizerunku adwokata – zdaniem aplikantów - mają również pomagać działania pro bono, angażowanie się w prace legislacyjne czy też wypowiedzi eksperckie w mediach.

W trakcie dyskusji poruszono temat wykorzystania nowych przestrzeni na rynku usług prawniczych. Przyszli adwokaci perspektywy widzą głównie w pełnieniu roli negocjatorów, mediatorów i arbitrów. Polem do zagospodarowania jest również audyt prawniczy, project management oraz dispute management.

Zgromadzona na konferencji młodzież wielokrotnie podkreślała jak wielką wagę przywiązuje do schedy Adwokatury. Akcentowali, że bez zrozumienia idei misji adwokackiej, poszanowania dla tradycji i dokonań poprzedników nie będą dobrymi adwokatami.

Powyższe problemy zostały omówione w trakcie trzech paneli. Pierwszy z nich dotyczył organizacji aplikacji adwokackiej i poprowadził go apl. adw. Hubert Sidowski. Panelistami byli aplikanci: Magdalena Pomianowska, Piotr Ruszkiewicz, Joanna Kita, Bartosz Majchrzak, Marcin Kowalczyk, Paweł Lewandowski i Paweł Wierzba. W temat wprowadził adw. Jerzy Zięba, Dziekan ORA w Kielcach, zaś adw. Wojciech Mądrzycki podsumował dyskusję. Apl. adw. Hubert Sidowski pokierował panelem na temat wizerunku Adwokatury. W tej sprawie głos zabrali Łukasz Budźko, Anna Mazur, Cezary Rogula, a także Karolina Zakrzewska. Wprowadzenie przygotował adw. Bogusław Owsianik, Dziekan ORA w Bydgoszczy, a zagadnienie podsumowała adw. dr Monika Strus-Wołos, członek prezydium NRA. W ostatnim panelu omówiono kwestie związane z przyszłością Adwokatury. Wprowadzenie przypadło adw. Zbigniewowi Wodo, dziekanowi ORA w Łodzi, natomiast prelegentami byli aplikanci: Anna Kliczewska, Francesco Goldoni, Tomasz Wilk, Cezary Rogula oraz Paweł Jabłoński. Podsumowania dokonał adw. Krzysztof Boszko, sekretarz NRA. Dyskusje po każdym panelu sprawnie prowadzili moderatorzy: Marzena Mielniczek-Drezner, Kinga Pokluda, Anna Atanasow, Joanna Jakubowska-Zawada, Francesco Goldoni i Piotr Ruszkiewicz.

Konfrontacje Aplikantów Adwokackich zostały zorganizowane przez adw. Agnieszkę Zemke-Górecką i adw. Wojciecha Mądrzyckiego z komisji Kształcenia Aplikantów Adwokackich NRA. Inicjatywa dyskusji zaś wyszła od samych aplikantów, którzy uznali potrzebę dyskusji w gronie ogólnopolskim za niezbędną. Pomysłom młodszych kolegów przysłuchiwali się przedstawiciele Prezydium NRA z adw. Andrzejem Zwarą - prezesem NRA – na czele, dziekani ORA, kierownicy szkolenia aplikantów w ORA oraz członkowie komisji Kształcenia Aplikantów Adwokackich NRA.

czytaj: list otwarty aplikantów adwokackich do Ministra Sprawiedliwości

Joanna Sędek

szefowa biura prasowego NRA



 

Tagi: ministerstwo, aplikacja

Share on FacebookShare on TwitterShare on LinkedInSend Email